Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 692366.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 110.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Pasłęk-Zalewo-Karnity

Czwartek, 1 września 2011 · dodano: 04.09.2011 | Komentarze 0

Dziś rozpocząłem wycieczkę z cyklu "Łączy nas Kanał Elbląski". Pełna relacja na www.marecki. home.pl bo to strona Komandora wycieczki Mareckiego. Ja dodam tylko tyle, że byłem jego...prawą ręką. Czyli On jechał na początku wycieczki, a ja na końcu. Dbałem o to, by Nikt się nie zgubił, a jak zostawał w tyle to by dojechał do całej grupy. Bo to nie byli...zawodowi rowerzyści. Niektórzy byli pierwsi raz na rowerze w tym roku, ale nie było aż tak źle. Byli też zdecydowanie lepsi. Szalałem więc na końcu wycieczki z magiczną w pierwszym dniu średnią 16, 5 KM/ h.
Jeśli pani Prezes tego nie czyta to napiszę, że chwilami spałem...ale potem już nie bo nuciłem sobie słowa znanej piosenki- "to już jest koniec, nie ma już nic".
Taką miałem rolę. Ale było super. Niesamowita wycieczka. W pasłęku i Zalewie przyjęto nas The Best. Pochylnie na kanale niby znam, a dziś były jakoś piękniejsze. Towarzystwo rowerowe w większości z Polski...przyjazne. Nocleg w Karnitach- tu pojeździłem wokój jeziora do 110 KM- wycieczka miała długość 88 KM.
Czasami padało, ale kompletnie bez znaczenia małe krople. Nocleg- pierwsza klasa, okolice również, posiłki także. No i najważniejsze, że cały dzień byłem na rowerze. Jechaliśmy oczywiście tylko wyznaczonymi szlakami rowerowymi.
Początek © Robert1973

Zaraz wyruszymy © Robert1973

Przed Urzędem Miejskim w Pasłęku © Robert1973

Słuchamy Burmistrza Pasłęka © Robert1973

Pochylnia na Kanale Elbląskim © Robert1973

Statek wjeżdżający na Pochylnię © Robert1973

W Zalewie © Robert1973

Zamek w Karnitach © Robert1973

ślimak na ...nieużywanym od dłuższego czasu rowerze © Robert1973


  • DST 23.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg

Środa, 31 sierpnia 2011 · dodano: 04.09.2011 | Komentarze 0

Czyszczenie rowerów...cokolwiek to znaczy.


  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Zalesie-Borzynowo-Pasłęk-Bogaczewo-Elbląg-Jegłownik-Elbląg

Wtorek, 30 sierpnia 2011 · dodano: 30.08.2011 | Komentarze 0

To samo co wczoraj tyle, że w odwrotnym kierunku i nie do południa tylko przed nocą. Średnia 28,1 KM/h.


  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Jegłownik-Elbląg-Bogaczewo-Pasłęk-Borzynowo-Elbląg

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 0

30 KM lajtowo przed śniadaniem do Jegłownika i zaraz po nim jazda ze średnią 31 KM/h. Nic szczególnego.


  • DST 101.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Frombork-Stępień-Frombork-Elbląg

Niedziela, 28 sierpnia 2011 · dodano: 28.08.2011 | Komentarze 0

+ miasto oczywiście.=- tu zrobiłem 30 KM. Do Stępnia 71 KM wyjechałem przed 20-tą. Czas jazdy 2:30:05, średnia 28,05.


  • DST 445.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Morąg-Olsztyn-Szczytno-Chorzele-Stara Wieś-Grudusk-Mława-Nidzica-Olsztynek-Ostróda-Pasłęk-Elbląg-Łęcze-Zajączkowo-Elbląg-Zajączkowo-Łęcze-El

Sobota, 27 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 10

A więc jadę dalej- taka ciekawostka
granica © Robert1973

Kieruję się na Olsztyn i tu też dojeżdżam. Wcześniej w m. łukta do olsztyna chciałem jechać przez Gietrzwałd, ale droga była tak zdezelowana, że zrezygnowałem po kilometrze i pojechałem do Olsztyna przez Wrzesinę.
Olsztyn © Robert1973

Tu też wyciągam mapę i myślę jak tu jechać, żeby przejechać ponad 400 KM
Jadę do Szczytna i tu też dojeżdżam
szczytno © Robert1973

Droga z Olsztyna do Szczytna wspaniała, ale tak jest tam ciemno, że widać tylko asfalt przed rowerem. Noc ciepła- 18 stopni, tylko wiało trochę na mnie. Słońce przywitało mnie w m. Chorzele
Wschód słońca © Robert1973

Dla nieznających ten teren piszę, że są tu piękne krajobrazy- niestety jechałem nocą, więc nici ze zdjęć. Nic nie spałem. W Chorzelach od razu skręciłem na Starą Wieś- kiedyś z Mareckim skręcaliśmy na Grudusk na następnym skrzyżowaniu. I powiem, że droga przez wiochy jest idealna, ale 10 KM okazało się więcej. Dojechałem do Gruduska.
Grudusk © Robert1973

Ten znak już tak wyglądał, nic mu nie zrobiłem. Marecki !! nie budziłem Twojej cioci- byłem tu przed ósmą rano- zjadłem co nieco przed sklepem i po kilku minutach jechałem dalej.
Następnie żadnych krajobrazów- czyli jazda po budowie, czyli krajowej "siódemce"- to wycieczka dla samej jazdy. Czasem musiałem taką drogą jechać.
siódemka © Robert1973
No i skoro jechałem przez Olsztyn to i wypadało przejechać przez jego dziecko Olsztynek
Olsztynek © Robert1973

Ruch nie był duży, było wąsko i co najważniejsze, ani jeden samochód NIE ZATRĄBIŁ !!- ciężarówki nawet cierpliwie za mną długimi odcinkami jechały. Wjechałem do Ostródy, aby zjeść obiad- taki miałem widok ze stolika
restauracja © Robert1973

Następnie dojechałem do Pasłęka- tu wypiłem kilka puszek coli, zjadłem lody- od rana taką patelnię miałem na trasie- 36 stopni. Było gorąco jak cholera. W Pasłęku spotkałem z rodziną naszego przyjaciela bikera Piotrka. W Elblągu byłem o 16- tej i miałem przejechane 438 KM. Wszedłem do domu- rozłożyłem się na wersalce- napiłem się Powerów i... po kilku minutach grzecznie wstałem, by dobić do 500 KM. Przejechałem dwa kółka na Wysoczyźnie elbląskiej i po dwóch przerwach o 19- tej zakońćzyłem całą jazdę.
Starym szosowym zrobiłem 14 KM potem nowym 486 Km- łącznie 500 KM na raz.
Ogólne KM na TCR GIANT © Robert1973

Czas jazdy © Robert1973

średnia jazdy © Robert1973


  • DST 55.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Pasłęk-Morąg

Piątek, 26 sierpnia 2011 · dodano: 27.08.2011 | Komentarze 0

Dziś późnym wieczorem z moim synkiem 7-mio letnim pojeździłem na rowerach. Jechałem starym szosowym- zrobiliśmy po 14 KM / dla kogoś napiszę, że taka odległość wynosi od Sztumu do Malborka /. Synek poszedł spać, a ja postanowiłem, że sobie jeszcze trochę pojeżdżę- i zrobię pozostałe 486 KM dobijając do 500 KM, już nowym szosowym. Wyjechałem przed 22- gą i do północy dojechałem do końca Morąga. Było ciepło- 22 stopnie, ale wiało w twarz. Ciekawe, że nie wiedziałem jeszcze dokąd jadę.
Tu dziś dojechałem © Robert1973


  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Łęcze-Milejewo-Elbląg-Pasłęk-Elblag

Czwartek, 25 sierpnia 2011 · dodano: 25.08.2011 | Komentarze 0

najpierw coś przed śniadaniem, potem na lody do Pasłęka. Wszystko przed południem.


  • DST 103.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Nowy Dwór Gdański-Malbork-Elbląg

Środa, 24 sierpnia 2011 · dodano: 24.08.2011 | Komentarze 0

Najpierw po mieście 20 KM w deszczu. Gdy wieczorem nagle zaczęło się przejaśniać...to zachciało mi się jechać do Malborka bo byłem pewien, że po raz pierwszy Kuzyn Mariusz się poświęci i przejedzie ze Sztumu te marne 10 Km, kiedy ja muszę robić o wiele więcej. Nic z tego. Wróciłem do domu, w ogóle się nie zatrzymywałem.
jazda bez emocji, nic szczególnego.


  • DST 52.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg - siódemka i okolice

Wtorek, 23 sierpnia 2011 · dodano: 23.08.2011 | Komentarze 0

Nic szczególnego.