Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 680754.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 101.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 78

Środa, 2 grudnia 2015 · dodano: 02.12.2015 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 186.658 km.
1856 dni.

wszystko góralem, od rana, ślisko, śniegu nie ma, ale dziś na rower szosowy było rano za ślisko.


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 79

Wtorek, 1 grudnia 2015 · dodano: 01.12.2015 | Komentarze 9

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 186.759 km.
1857 dni-.

Wyjechałem o 5.00. Od początku w deszczu. Deszcz lał przez godzinę...przepraszam, przestał w tym czasie na 10 minut bo...zaczął sypać śnieg. Jechałem bez okularów bo w nich już nic kompletnie nie widziałem, a śnieg był ostry jak szpilki.
Od 6- tej już nic nie padało. Było mi za to cholernie zimno bo byłem mokry. Jeździłem do 7-ej przed pracą.
Przyznam, że nawet wyschłem bo bardzo mocno wiało. Wyschłem albo od połowy w dół, albo w górę, nie pamiętam.
nic szczególnego, zdarza się. 
Wieczorem drugie 50 km. Było już sucho, wietrznie.
Wczoraj byłem u ortopedy z prawą stopą. Coś jest, jeszcze oboje nie wiemy co, ale przynajmniej jeden z nas niebawem się dowie.
Ten lekarz to niejako mój kibic. Gdy mu powiedziałem, że dla dobra stopy dam sobie nawet na miesiąc włożyć ją w gips to lekarz powiedział, że nie ma takiej możliwości. Mam jeździć do przodu, a nie odrabiać potem jakieś straty.


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 80

Poniedziałek, 30 listopada 2015 · dodano: 30.11.2015 | Komentarze 3

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 186.859 km.
1858 dni.

wyjazd o 5.30- miałem godzinę przed pracą. Dużo nie pojeździłem. Złapałem kapcia na 4 km.
Niemal wszystko wieczorem. Ale co tam, kolejny miesiąc się skończył to jest kolejna porcja statystyk.
To wszystko na pamiątkę i wspomnienia. Jeśli Kogoś to denerwuje, niech nie czyta. Proste.

Ogólnie moje cztery rowery mają już: 238 tysięcy 519 km.
GIANT TCR                     : 105 tysięcy 609 km;
WHEELER                       :  76 tysięcy 609 km;
GIANT terrago                 :  51 tysięcy 590 km;
GIANT propel                   :    4 tysiące 711 km.

MIESIĄCE:
1) MAJ                        :  22.282 km
2) CZERWIEC           :  20.028 km
3) Październik            : 19.501 km
4) Sierpień                 :  19.500 km
5) Lipiec                     : 18.008 km
6) Wrzesień               : 17.899 km
7) Kwiecień                : 17.245 km
8) Marzec                   : 17.099 km
9) Listopad                  : 15.751 km
10) Luty                       :  11.849 km
11) Styczeń                 : 11.510 km
12) Grudzień                :   6.872 km


DNI TYGODNIA:
1)  SOBOTA                : 39.207 km
2) NIEDZIELA              : 36.362 km
3) Poniedziałek             : 28.255 km
4) Środa                        : 27.797 km
5) Czwartek                  : 26.731 km
6) Piątek                        : 19.938 km
7) Wtorek                       : 19.254 km

Ogólnie jestem już 197 tysięcy 544 km od Ziemi- do Księżyca mam 1858 dni, czyli 100 km 569 metrów średnio na dzień.
To jest mój KOSMOS.


  • DST 151.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 80

Niedziela, 29 listopada 2015 · dodano: 29.11.2015 | Komentarze 3

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 186.959 km.
1858 dni.

wszystko na szosowym Giant TCR. Zbyt mały dystans na robienie zdjęć.
100 km na Żuławach z Marco Pantanim. Potem Włoch zjechał do domu, ja pojechałem na Wysoczyznę Elbląską.
Na 10 km przed domem w Milejewie spotkałem wracających z opery Mariusza, Marka B, Krzysia- a w Elblągu Tomka, Sławka i...no właśnie, nie znam szóstego Gościa.
Wiało niesamowicie mocno, bardziej oczywiście na Żuławach. I o to chodziło, a raczej jechało.


  • DST 145.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 83

Sobota, 28 listopada 2015 · dodano: 28.11.2015 | Komentarze 5

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 187.110 km.
1859 dni.

O 5.00 pod mój dom po mnie przyjechał Krzyś i Marecki.
Pojechaliśmy odnaleźć kawałek szlaku Green Velo w rejonie Szylen.
Reasumując, odprowadzili mnie również pod sam dom...czyżby nie pilnowali, abym więcej już dziś nie jeździł ?
I tak później sam pojechałem, na trochę.
Wspólnie przejechaliśmy jakieś 110 km- trasa: Eg-Jelenia Dolina-Milejewo-Młynary-Chruściel-Szyleny-Braniewo-Frombork-Krzywiec-Huta Żuławska-Milejewo-Jelenia Dolina-Eg.
Zimno oczywiście było, nad ranem.



Wschód słońca bliski- Chruściel
Wschód słońca bliski- Chruściel © Robert1973 Green Velo w rejonie Szylen
Green Velo w rejonie Szylen © Robert1973 Nawierzchnia nie dla Propela
Nawierzchnia nie dla Propela © Robert1973 Moje przysmaki
Moje przysmaki © Robert1973


  • DST 106.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 84

Piątek, 27 listopada 2015 · dodano: 27.11.2015 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 187.255 km.
1860 dni.

nic szczególnego. pierwsze 50 km od 5.30, w zimnie jak cholera.


  • DST 107.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 85

Czwartek, 26 listopada 2015 · dodano: 26.11.2015 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 187.361 km.
1861 dni.

zimno. od 6.30, 80 km w rejonie Pasłęka. Reszta w południe. nic szczególnego.


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 86

Środa, 25 listopada 2015 · dodano: 25.11.2015 | Komentarze 3

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 187.468 km.
1862 dni.

wyjechałem oczywiście sam, o 5: 20. Po wjechaniu na Modrzewinę ukazał mi się znowu przepiękny w pełni Księżyc.
Po upływie 30 minut już go nie było na niebie.
Przenikliwie zimno, bardziej niż wczoraj. Bo mocniej wiało, chyba z południa. Najważniejsze, że jest sucho.
2 X 50 km.
Ponadto dziwne mam uczucie...falowo, nawet w czasie jazdy, odczuwam pojawiające się ciepło w prawym kolanie, które trwa kilkanaście sekund, tak kilka razy na 100 km. A przecież się niczym nie smaruję.
Przeraża mnie zima, choćby z tego powodu, że nie mam właściwego roweru na ten okres. Nie mam z nią dobrych skojarzeń.
Muszę więc uśpić swą pamięć, a nawet zmysłą czujność odebrać. Ja zimę muszę przetrwać.
Lampek jest wiele, Księżyc tylko jeden
Lampek jest wiele, Księżyc tylko jeden © Robert1973


  • DST 101.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 86

Wtorek, 24 listopada 2015 · dodano: 24.11.2015 | Komentarze 1

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 187.568 km.
1863 dni.

samemu od 5 nad ranem.  50 km przed pracą, 50 km po pracy.
jeżdżę wheelerm, po płaskim, aby mu jak najszybciej nabić do 100 tysięcy km.
Zjeżdżam Modrzewiną, następnie jadę w do Kamionka Wielkiego- zawracam na górze, na skrzyżowaniu do Nadbrzeża, następnie jadę z powrotem na Elbląg, skręcam na Nowakowo, potem dojeżdżam do Cieplic- zawracam na końcu mostu, w Nowakowie skręcam na Kępę Rybacką, potem jadę przez Bielnik Drugi do Adamowa, potem do Helenowa, następnie po dojechaniu do skrzyżowania z ulicą Żuławską obwodnicą dojeżdżam do ulicy Warszawskiej. Ulicą Warszawską dojeżdżam do Rycerskiej, potem do Giermków, potem zatrzymuję się na Hetmańskiej- wchodzę do piekarni- kupuję słodkości, następnie jadę ulicą Grobli Św. Jerzego, Traugutta, Kopernika i ...jestem w pracy. I mam wtedy dokładnie 50 km. Co do metra. I tak mnóstwo razy.
Prosta trasa, dla utrudnienia jeżdżę wcześnie nad ranem, codziennie. Zimno jest jak cholera, ale fantastycznie. Bo jest sucho.
nade wszystko cenię suchość i wykorzystuję każdy kilometr, aby pojeździć jeszcze w tym roku szosowymi rowerami.
Spadnie śnieg, będę jeździł góralem. Śnieg jest dla mnie trudny.


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

KSIĘŻYCOWA LICZBA 86

Poniedziałek, 23 listopada 2015 · dodano: 23.11.2015 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 187.669 km.
1864 dni.

znowu sam...od 5.30.