Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 680754.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 117.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Czwartek, 5 stycznia 2017 · dodano: 05.01.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 135.119 km. 1456 dni.

wbrew pozorom, ciężko mi rano wyjść z piwnicy z rowerem. Wstać i obudzić się nie. To efekt śliskiej nawierzchni istniejącej wcześnie nad ranem. Potem ulice jakoś sensowniej wyglądają. Śniegu dużo nie ma, ale wiało znowu za to na maksa. pod wiatr jazda miała prędkość jakieś 10 km, i tak przez dwie godziny
Dziś dużo czasu spędziłem w szpitalu.
Zdjęto mi szwy, pozostały strupy. jakoś zejdą. Ciała już obolałego nie mam, boli mnie natomiast ząb, od wcześniejszego uderzenia.
Niby nie jest uszkodzony, ale coś jest nie tak.
oczywiście jestem już zapisany na ultramaraton MRDP.
To będzie mój ósmy ultramaraton. Dopiero. Kurczę, nie można ich robić przynajmniej raz w miesiącu ?
Nadal trzymam się zasady, że jeśli jest coś poniżej 1000 km to nie startuję oficjalnie.
Muszę się szanować. Słabości mam i nic o nich nie napiszę, nie napiszę też co najbardziej na trasie dodaje mi sił.
Nie będę odliczał di do MRDP. Dni odliczam jedynie do Księżyca.

A zabawa w Księżycowe ulice trwa. Skorzystałem z informacji bikera fliker- i tak aktualnie mam wiedzę o 211 księżycowych ulicach.
Może o jakichś jeszcze się dowiem.
Taki podział jest na województwa:
1) MAZOWIECKIE             - 49
2) ŚLĄSKIE                       - 36
3) POMORSKIE                 -22
4) KUJAWSKO POMORSKIE- 18
5) WIELKOPOLSKIE            -17
6) ŁÓDZKIE                           -14
7) DOLNOŚLĄSKIE               - 13
8) LUBELSKIE                       -  11
9) MAŁOPOLSKIE                - 8
10) ZACHODNIOPOMORSKIE - 6
11) WARMIŃSKO MAZURSKIE - 5
       PODLASKIE                       - 5
13) LUBUSKIE                           - 4
14) OPOLSKIE                         - 2
15) PODKARPACKIE                - 1

czyli wiadomo, gdzie będę jeździł.


U mnie zimy tylko tyle dziś było, ale za to wiało najmocniej
U mnie zimy tylko tyle dziś było, ale za to wiało najmocniej © Robert1973 A rowerzysty nie było w okolicy
A rowerzysty nie było w okolicy © Robert1973


  • DST 155.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

TRZECIA I CZWARTA ULICA KSIĘŻYCOWA

Środa, 4 stycznia 2017 · dodano: 04.01.2017 | Komentarze 5

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 135.236 km. 1457 dni.

dziś kolejne ulice Księżycowe.
Byłem w Gdańsku, na Wyspie Sobieszewskiej oraz w okolicach Pruszcza Gdańskiego.
Przez pierwsze trzy godziny było fajnie, bo tylko ślisko. Potem padał śnieg z deszczem, a potem sypał sam śnieg.
Zmarzłem dość mocno. Do domu przyjechałem cały mokry.
To fajnie, że mogę jeździć. A jutro ? Jutro mi szwy ściągną. Gdańsk
Gdańsk © Robert1973 Ulica Księżycowa
Ulica Księżycowa © Robert1973 Prowadzi prosto w las
Prowadzi prosto w las © Robert1973 Tu też dziś byłem
Tu też dziś byłem © Robert1973 Ulica Księżycowa
Ulica Księżycowa © Robert1973 Pierwsza asfaltowa
Pierwsza asfaltowa © Robert1973


  • DST 149.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

DRUGA ULICA KSIĘŻYCOWA

Wtorek, 3 stycznia 2017 · dodano: 03.01.2017 | Komentarze 2

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 135.391 km. 1458 dni.

dziś wjechałem w drugą Księżycową ulicę w naszym kraju. Znajduje się od mojego domu w odległości zaledwie ok. 40 km, w Malborku. Kolejna bez asfaltu. Pewnie większość takich będzie. Te Księżycowe, według mnie, nie dawno powstały, głównie więc pewnie będą w miejscach nowo budowanych domków jednorodzinnych.
Nie wiem tylko czemu Darecki pisze, że naliczył ich zaledwie 12 ? Ja już wiem o grubo ponad stu. Ciekawe, jak wyjdzie ten plan.
Znalazłem także ulice o nazwach: Księżycowa Dolina i Droga Księżycowa, to będą pewnie dwie czereśnie na moim wspaniałym śmietankowym torcie.
Jeżdżę góralem z nowiutkim napędem, który wymienił mi oczywiście Fish. Działa ok.
W opadającym śniegu miałem przyjemność pojeździć  w końcówce przez 40 km. Dziś był księżycowy Malbork
Dziś był księżycowy Malbork © Robert1973 Ulica Księżycowa
Ulica Księżycowa © Robert1973 Taka właśnie jest Księżycowa w Malborku, buduje się chyba
Taka właśnie jest Księżycowa w Malborku, buduje się chyba © Robert1973


  • DST 162.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

PIERWSZA ULICA KSIĘŻYCOWA

Poniedziałek, 2 stycznia 2017 · dodano: 02.01.2017 | Komentarze 4

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 135.540 km. 1459 dni.

No to zabawa się zaczyna.
Rozpocząłem realizować zadanie Dareckiego. Pierwsza ulica Księżycowa zdobyta.
Znajduje się w miejscowości Cedry Wielkie, ok. 50 km od Elbląga w kierunku na Gdańsk ( info dla bikerów z Polski ).
Tak więc nie rzucam słów na wiatr.

Zrealizuję także zadanie Mareckiego, czyli SUCHACZ EVERESTING. Wyrysował odcinek o długości 9 km z Suchacza do Suchacza przez Łęcze i Bogdaniec na Wysoczyźnie Elbląskiej na którym przewyższenie wynosi 140 metrów.
Czyli, jeśli zrobię 63 kółka i jeszcze co nie co to normalnie wjadę na Mount Everest ( 8848 m. n. p. m. )
Jazda odbędzie się później, oczywiście w tym roku, w trybie oczywiście non stop- jakieś 567 km.

kgrzany również może być zadowolony. Jego zadnie także zrealizuję w całości. Będą mniejsze miejscowości, ale więcej będzie tych metropolii, znanych i dalekich od Elbląga. W każdym tygodniu miejscowość na inną literę alfabetu i tak do półrocza, a potem powtórka.

Czekam na kolejne zadania. Bo to dobrze, że nie musiałem mechanicznie dziś od rana przejeżdżać tej samej trasy.
Gdybym nie musiał to za Chiny dziś nie pojechałbym do Cedr, bo ciągle przy niej budują nową siódemkę, a tak z myślą o ulicy Księżycowej zrobiłem to z przyjemnością.

Czekam na kolejne zadania Byłem Cedrach Wielkich
Byłem Cedrach Wielkich © Robert1973 Ulica Księżycowa
Ulica Księżycowa © Robert1973 To właśnie jest ulica księżycowa
To właśnie jest ulica księżycowa © Robert1973


  • DST 127.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Niedziela, 1 stycznia 2017 · dodano: 01.01.2017 | Komentarze 2

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 135.702 km. 1460 dni.

rok 2017...wyśmienity, bo nie miałem w nim ani jednego wypadku, ani najmniejszej kolizji.
A tak poważnie. Takich zdarzeń nie traktuję obojętnie, pewnie, że lepiej aby ich wcale nie było.
Z drugiej jednak strony wiem, że będą nadal, nie wiem tylko w jakiej ilości.
Dla mnie są jak pogoda. Z nimi trudniej, ale cel to ja i tak zrealizuję.
Nowy Rok przywitałem rowerowo sam, później jednak spotkałem się z kolegami przy Górze Chrobrego.
No to jadę dalej. Po swoje.
Pozdrawiam Elita elbląskich bikerów
Elita elbląskich bikerów © Robert1973 Świętowania ciąg dalszy
Świętowania ciąg dalszy © Robert1973


  • DST 104.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Sobota, 31 grudnia 2016 · dodano: 31.12.2016 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 135.829 km. 1461 dni.

przejechałem w tym roku dokładnie tyle samo kilometrów, co w roku ubiegłym.
to właśnie jest systematyczność.
Rok zakończył się pechowo, dla mnie nic się nie skończyło.
Jestem już 248 tysiące 574 km od Ziemi.
Na zrealizowanie celu pozostało mi 1461 dni. Średnia na dzień spadła do 92 km 970 metrów.
Jadę już 6 lat. Wytrwać w jakimkolwiek celu tak długo jest dla mnie dużym plusem.
To właśnie jest w tym wszystkim najtrudniejsze. Nie sama jazda, lecz czas. Trochę ten czas zapewne skrócę, ale i tak ogólnie będzie długi
Księżyc dla mnie jest już naprawdę duży od tego widzianego z Ziemi. Pewnie już trzykrotnie więcej.

Łącznie moje cztery rowery mają przejechane: 289 tysięcy 543 km.
Giant TCR przejechał 109 tysięcy 928 km
szosowy Wheeler przejechał 92 tysiące 137 km
górski Giant przejechał 70 tysięcy 963 km
szosowy Propel przejechał 16 tysięcy 515 km.

1) CZERWIEC                : 30.028 km
2) MAJ                            : 26.176 km
3) sierpień                       : 23.020 km
4) październik                 : 22.501 km
5) marzec                       : 21.599 km
6) kwiecień                     : 21.210 km
7) wrzesień                     :20.475 km
8) lipiec                           : 19.686 km
9) listopad                       : 18.780 km
10) luty                           : 15.923 km
11)styczeń                     : 15.152 km
12) grudzień                   : 14.024 km

1) SOBOTA                    : 48.009 km
2) NIEDZIELA                : 43.560 km
3) środa                          : 35.335 km
4) poniedziałek              : 35.023 km
5) czwartek                    : 33.824 km
6) piątek                         : 26.705 km
7) wtorek                        : 26.118 km.

To jest mój KOSMOS. Szczęśliwego Nowego 2017 roku. Pozdrawiam.


  • DST 204.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trójmiasto

Piątek, 30 grudnia 2016 · dodano: 31.12.2016 | Komentarze 1

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 135.933 km. 1462 dni.

rankiem samemu 50 km. Od 14- tej wyjechałem z Mariuszem na pooglądanie nocą Trójmiasta. Wspaniałe iluminacje.
W Gdańsku czekali na nas Leszek i Maciej. Z powrotem z Gdyni do Tczewa wróciliśmy tylko z Leszkiem, z Tczewa zaś tylko we dwójkę. ogólnie jak na zimę było ciepło tylko do północy. Potem istna tragedia. Zimno, śliska jezdnia itp.
W domu byłem o 4:45
W Parku Oliwskim © Robert1973 W Parku Oliwskim
W Parku Oliwskim © Robert1973 Park Oliwski
Park Oliwski © Robert1973 Park Oliwski
Park Oliwski © Robert1973 Też w Sopocie
Też w Sopocie © Robert1973 W Sopocie
W Sopocie © Robert1973 Tu w Gdyni jesteśmy
Tu w Gdyni jesteśmy © Robert1973 Gdańsku
Gdańsku © Robert1973 W Gdańsku
W Gdańsku © Robert1973 W Tczewie
W Tczewie © Robert1973 Z Leszkiem i Maćkiem
Z Leszkiem i Maćkiem © Robert1973


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Czwartek, 29 grudnia 2016 · dodano: 29.12.2016 | Komentarze 11

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 136.137 km. 1463 dni.

No i stało się. Wszystko wydarzyło się dokładnie o 6:15 w Gronowie Górnym k. Elbląga na ul. Szafirowej 34.
Wracałem właśnie z treningu, do domu miałem 10 km.
Pogoda wyśmienita. Niestety asfalt w tym jednym miejscu nie. Nie ma co. Życie toczy się dalej.
Ciemno przy byle jakim sztucznym oświetleniu.
Zdjęcie wyrwy zrobiłem po wypadku, bo zaraz po nim od razu do szpitala pojechałem karetką.
Po południu wszystkie wyrwy były już załatane w Gronowie, tak się postarali. Bez komentarza.
Wjechałem centralnie w tą dziurę. Była zbyt głęboka, żeby móc ją przejechać.
Efekty widać. Pękła mi oczywiście jeszcze dętka po uderzeniu. Kas miałem na głowie, cóż z tego skoro o ziemię centralnie uderzyłem ustami. Zęby na miejscu, nic nie złamałem, poobijałem się.
Co dalej ? Nadal wierzę w Księżyc i czekam na pomysły Dareckiego.
Będzie trudniej, to fakt, ale się nie złamię. To nie wina roweru, to nie moja wina.


To ta wyrwa
To ta wyrwa © Robert1973 Ta sama
Ta sama © Robert1973 Rower
Rower © Robert1973 Trudno
Trudno © Robert1973 Załatana dziura
Załatana dziura © Robert1973 To jestem ja
To jestem ja © Robert1973


  • DST 115.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Środa, 28 grudnia 2016 · dodano: 28.12.2016 | Komentarze 2

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 136.237 km. 1464 dni.

wstaję, wsiadam na rower, przejeżdżam 100 km dla utrzymania sprawności fizycznej i schodzę z niego.
Mechanicznie, każdego dnia tak samo.
Czy Ktoś to urozmaici ?


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Wtorek, 27 grudnia 2016 · dodano: 27.12.2016 | Komentarze 1

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 136.352 km. 1465 dni.

Orkan Barbara. Efekt ? W moim przypadku: 100 km przejechanych w czasie 5h13m04s.
Średnia 19,16 km/h. Pięć razy walczyłem jak lew, aby nie stanąć i nie wpaść do rowu, albo nie wyjechać na środek jezdni.
W kulminacyjnym momencie jazdy pod wiatr na Żuławach, gdzie wieje z każdej strony jechałem niesiony muzyką z filmu TOP GUN.
Wyjąc prowokowałem wiatr do mocniejszego wiania, krzyczałem czemu tak słabo ? Jechałem wtedy maksymalnie jakieś 10 km/h, a miałem wrażenie  że stoję w miejscu.
...najważniejsze, że nie ma śniegu po kolana, że w ogóle go nie ma. Cieszy mnie to, że mam zdrowie, że kolana mnie nie bolą, że ma cztery rowery, że każdego dnia mogę na nie wejść i pojeździć. A wiatr ? wszystko i tak jest tylko kwestią czasu.