Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 680754.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 311.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

VI dzień MRDP

Czwartek, 24 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 110.537 km. 1225 dni
KOD APOLLO: 6.32 ZIEMIA: 1.15


Krościenko- Jabłonka- Stryszawa- Milówka- Istebna- Wisła- Cieszyn- Gorzyce- CZECHY- Kietrz- Prudnik

MAPA 

Wyjazd o 5 nad ranem. Totalny mróz, w dodatku nie mogłem się rozgrzać bo aż do Czarnego Dunajca był tylko zjazd.
Ważne, że na drodze było pusto. Dziś podjazd pod Stryszawę oraz moje ulubione: Komańczę i Istebną.
Kolejne góry, które kocham. Widoki oraz moje samopoczucie idealnie wspaniałe.
Biłem regularnie co raz bardziej swój rekord z ubiegłego MRDP.
Nocleg w Prudniku o 23- ciej. Pogoda OK
Słońce nad ranem w Czarnym Dunajcu
Słońce nad ranem w Czarnym Dunajcu © Robert1973 Kolejny podjazd
Kolejny podjazd © Robert1973 Ten jest najtrudniejszy z uwagi na nawierzchnię
Ten jest najtrudniejszy z uwagi na nawierzchnię © Robert1973 Nie byłem tu sam w tej chwili
Nie byłem tu sam w tej chwili © Robert1973 Widok z Koniakowa
Widok z Koniakowa © Robert1973 W Czechach
W Czechach © Robert1973


  • DST 301.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

V dzień MRDP

Środa, 23 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 110.848 km. 1226 dni
KOD APOLLO: 6.33 ZIEMIA: 1.17


Komańcza- Nowy Żmigród- Ropa- Banica- Tylicz- Piwniczna Zdrój- Krościenko nad Dunajcem- Łapszanka- Głodówka- Zakopane- Krościenko

MAPA

wyjechałem jakoś przed 5.00 nad ranem. Od początku jechałem na zmianę raz przed raz za Adamem Szczygieł.
Poznał mnie po tym, że...siedzę krzywo na siodełko. Kilka słów zamieniliśmy, ale jechaliśmy osobno.
Nie jadłem nic przez jakieś 80 km. Dopiero w Gorlicach były jakieś stacje benzynowe. Pogoda zła, pod wiatr.
Po śniadanku z radością pokonałem podjazdy w Banicy i przed Tyliczem. Niesamowite są.
Potem trochę było płasko, by znowu mieć przyjemność w rejonie Łopszanki.
Cztery lata temu z Lucjanem tego dnia dojechałem do Krościenka nad Dunajcem, dziś tu byłem już po 18- tej.
Czułem postęp niesamowity. Byłem tym bardziej zadowolony, że byłem pewien, że jeszcze dziś przejadę przez mniej ruchliwe Zakopane. Po wjechaniu na Łopszankę widoki nocne miałem wspaniałe. Zakopane przejechałem, zatrzymują się na spanie po 23- ciej w pobliskim Krościenku.
Podjazd w Banicy
Podjazd w Banicy © Robert1973 Kolejne góry
Kolejne góry © Robert1973


  • DST 348.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

IV dzień MRDP

Wtorek, 22 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 111.149 km. 1227 dni
KOD APOLLO: 6.35 ZIEMIA: 1.18


Hrubieszów- Tomaszów Lubelski- Narol- Lubaczów- Radymno- Przemyśl- Arłamów- Ustrzyki Dolne- Ustrzyki Górne- Cisna- Komańcza

MAPA

Położyłem się po 1.00 w nicy, wyjechałem więc przed 6.00.
Normalnie, czułem się dobrze, więc wspaniale, bo już zrobiłem więcej dystansu niż poprzednio.
Dzisiejszy cel to Góry...by wjechać do nich jak najszybciej.
Podjazd do Arłamowa zacząłem o 15.00. Chmury straszyły, ale deszcz nie spadł na mnie.
Na widok gór poczułem się wspaniale. Nie boję się ich, wręcz za nimi tęskniłem. Łzy radości płynęły mi z oczu na ich widok.
Z pokorą podjeżdżałem do góry, z rozwagą zjeżdżałem w dół.
Po drodze minąłem Daniela Śmieję, którego tu widziałem na trasie po raz ostatni.
Kolację zjadłem w Ustrzykach Górnych na mecie BB Tour, przyjeżdżając tu przed 20- tą.
Cztery lata temu tu spędzałem nocleg, a dziś miałem czas, aby jechać dalej. I dobrze, bo jeszcze dziś miałem możliwość pokonania podjazdów przed Cisną i Komańczą.
Dojechałem do Komańczy, gdzie spędziłem nocleg. Pogoda wieczorowo nocna wspaniała.
Pierwsze kochane Góry
Pierwsze kochane Góry © Robert1973 Bieszczady z m. Lutowiska
Bieszczady z m. Lutowiska © Robert1973


  • DST 374.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

III dzień MRDP

Poniedziałek, 21 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 1

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 111.497 km. 1228 dni
KOD APOLLO: 6.36 ZIEMIA: 1.20


Michałowo- Narewka- Siemiatycze- Konstantynów- Terespol- Włodawa- Dorohusk- Zosin- Husyjnny

MAPA

Wczoraj zmokłem totalnie, więc dzisiaj ubrałem się w totalnie w mokre ciuchy bo nie zdążyły wyschnąć.
Wyjazd przed 6 nad ranem. Już nie padało. Trasa nudna, prosta, mega dziurawa, zwłaszcza od Terespola.
Cztery lata temu w tym dniu dojechałem do Dorohuska....dziś samemu byłem tu o 21- szej.
Fajnie, pomyślałem i zacząłem jechać dalej bo godzina na spanie była za wczesna. Postanowiłem jechać do pierwszego znalezionego noclegu. Niestety nawet w Zosinie nic nie było. Nocleg spędziłem na samym wjeździe Hrubieszowa.
Nie było mi zimno, tka jak innym.


  • DST 397.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

II dzień MRDP

Niedziela, 20 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 111.871 km. 1229 dni
KOD APOLLO: 6.38 ZIEMIA: 1.22


Rusajny- Węgorzewo- Gołdap- Wiżajny- Sejny- Gruszki- Kolonie Lipsk- Kuźnica- Krynki- Gródek- Michałowo

MAPA

Od północy oczywiście kontynuowałem jazdę. Od początku wiedziałem, że nocleg spędzę w Węgorzewie.
Dojechałem tu jakoś w granicy godziny 3.00.
Od początku zakładałem, że każdej nocy będę spał przynajmniej trzy godziny. Ten czas ma mi dawać świeżość na kolejny dzień.
Po spaniu jazdę zacząłem od 7 nad ranem. Przy pierwszym otwartym sklepie bodajże w rejonie Bań Mazurskich spotkałem na śniadaniu Marzenkę, i to był ostatni moment, kiedy widziałem Ją na trasie.
 W tym momencie ze względu na spanie byłem jednym z ostatnich, ale w związku z tym, że znowu odzyskałem siły, co chwilę na trasie Kogoś mijałem.
Mareckiego dogoniłem na trasie za Sejnami....pogadaliśmy, i to był ostatni raz kiedy się na trasie widzieliśmy.
Niemal cały dzień przejechałem, tak jaki inni w deszczu. No cóż, pogoda jak pogoda, utrudniała, ale ja jechałem dalej.
O 21- szej dojechalem do Gródka...tu zdążyłem zjeść kolację z Danielem i...za 10 km nocleg w Michałowie.
W tej samej miejscowości, co nocleg spędzałem cztery lata temu na MRDP jadąc z Lucjanem.
Nie było więc źle, do dziś pokonałem ten sam dystans co 4 lata temu.


  • DST 276.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

I dzień MRDP

Sobota, 19 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 112.268 km. 1230 dni
KOD APOLLO: 6.39 ZIEMIA: 1.24

Rozewie- Gdynia- Świbno- Stegna- Nowakowo- Elbląg- Braniewo- Gronowo- Lelkowo- Sępopol- Rusajny,

MAPA

Dokładnie o 12.10 wystartowałem wraz ze wszystkimi uczestnikami MRDP.
Dojazd do promu w Świbnie był pokojowy, nikt nikogo nie wyprzedzał. Start ostry zaczął się od Mikoszewa.
Od początku było wszystko OK, w Nowakowie przywitali mnie elblążanie wraz z rodzinką...dodało mi to takiego poweru, że teraz spokojnie mogłem myśleć o mecie. Jechałem oczywiście w kategorii Total Extrem, czyli samotnie. Do północy dojechałem do miejscowości Rusajny.
To ja jestem
To ja jestem © Robert1973 Na nim przejadę MRDP
Na nim przejadę MRDP © Robert1973 Ładne cacko
Ładne cacko © Robert1973 My Wszyscy
My Wszyscy © Robert1973


  • DST 18.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg, Rozewie

Piątek, 18 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 112.544 km. 1231 dni
KOD APOLLO: 6.40 ZIEMIA: 1.25

już jestem w Rozewiu.
Jutro start MRDP !!


  • DST 75.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Czwartek, 17 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 112.562 km. 1232 dni
KOD APOLLO: 6.40 ZIEMIA: 1.24

MRDP jest kosmiczny, to taka moja autostrada na Księżyc...


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Środa, 16 sierpnia 2017 · dodano: 16.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 112.637 km. 1233 dni
KOD APOLLO: 6.40 ZIEMIA: 1.24

czuję się wspaniale, bo za kilka dni wezmę udział w najtrudniejszym ultramaratonie rowerowym organizowanym na terenie naszego kraju.



  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ziemia- Księżyc

Wtorek, 15 sierpnia 2017 · dodano: 15.08.2017 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go co raz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 112.737 km. 1234 dni
KOD APOLLO: 6.40 ZIEMIA: 1.24

jeszcze tylko kilka dni.
Gdyby nie wypadek to byłoby inaczej. Teraz nie mogę nie odczuwać emocji związanych z MRDP.
Tylko dzięki nim bowiem nie będę odczuwał bólu mojego ciała i zapomnę o niepełnej dyspozycji płuc. Żurawiec k. elbląga po wichurach
Żurawiec k. elbląga po wichurach © Robert1973