Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 685690.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2026

Dystans całkowity:3416.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:122.00 km
Więcej statystyk

292 957 powodów, aby jechać dalej

Niedziela, 8 lutego 2026 · dodano: 08.02.2026 | Komentarze 0

150 góral 

...tylko od 5 nad ranem,
tylko przez dwie godziny...w stercie śniegu.

Nienawidzę zimy, nienawidzę zimy.
tak bardzo jej nienawidzę.
DO KOŃCA zimy POZOSTAŁO 20 DNI 


293 107 powodów, aby jechać dalej

Sobota, 7 lutego 2026 · dodano: 07.02.2026 | Komentarze 0

100 góral

dziś znowu pogoda postanowiła sprawdzić, kto tu naprawdę rządzi.
Lekki śnieg przykrył swoim puchem cały asfalt,
bardzo ślisko, choć nie tak jak na lodowisku, a piaskarki dopiero od ósmej.
Tyle, że ja zacząłem od piątej - zanim ktokolwiek pomyślał o wyjechaniu z domu,
ja już kręciłem swoje.

W takich dniach nie wyjeżdżam z miasta.
Jeździłem nie po całym mieście, tylko trzy ulice.
Trzy dobrze znane odcinki, na których znam każdą dziurę, każde pęknięcie,
każdą zdradliwą łatę asfaltu co do centymetra, gdzie jest najmniej samochodów.
Ta znajomość daje mi coś, czego zimą potrzebuję najbardziej - poczucie bezpieczeństwa.
Wiem, gdzie muszę skręcić, w które miejsce wjechać, żeby nie skończyć w pozycji
"gwiazda na lodzie"...a dodatkowo wiem, że od kilku dni w tych miejscach nie ma "lizaków",
których nie widać po przysypaniu śniegiem w ogóle.

Ktoś powie, że to monotonia.
Ja napiszę: konsekwencja, siła, charakter, cierpliwość.
Bo nie sztuką jest jeździć, kiedy słońce świeci i asfalt jest gładki jak stół.
Sztuką jest wyjść z domu, gdy pogoda mówi "zostań", albo "wyjedź potem, potem będzie lepiej".

i tak kręciłem, okrążenie za okrążeniem, aż sam zacząłem się zastanawiać,
ile tych okrążeń wyszło na odcinku o długości trzech kilometrów...

i tak, zimą, raczej codziennie.


a ja ? po prostu jadę dalej.
bo mocny jestem .
I lubię to udowadniać...przede wszystkim sobie.


293 207 powodów, aby jechać dalej

Piątek, 6 lutego 2026 · dodano: 06.02.2026 | Komentarze 0

120 góral

...GDY WSZYSTKO CI ROBI PSIKUSA, 
A DZIEŃ I TAK WYCHODZI ŚWIETNIE...

wczoraj wszystko wheelerem przejechałem we wspaniałych warunkach,
co do kilometra, dosłownie.

z góralem już jechałem normalnie po szklance, musiałem,
musiałem wymienić oba kółeczka w przerzutce...wczoraj zauważyłem, że
już prawie ich nie widziałem :)...przeżyłem więc te chwile, kiedy asfalt błyszczał 
w całej swojej okazałości. Jechałem więc spięty, ostrożny...z myślą: "jeśli jutro będzie tak samo,
to chyba odpuszczę". A wszystkie prognozy takie dawały ostrzeżenia również na dzień dzisiejszy.

jeszcze późnym wieczorem prognozy nadal nie były optymistyczne.
ale mimo to postanowiłem, że wstanę, tak jak co dzień, że nie odpuszczę,
że w takiej chwili najważniejsze to obudzić się o tej samej porze.

w pierwszej chwili po wyjściu z domu, bez roweru oczywiście,
poszedłem pochodzić po asfalcie...a jednak, asfalt zrobił mi niespodziankę,
a raczej pogoda. Było ślisko, ale bez przesady.
znalazłem trzy bliskie sobie ulice z tych najmniej ruchliwych w mieście i przejechałem na nich 100 km
nawet przed śniadaniem...a potem znowu pojechałem nie wiadomo gdzie i nie wiadomo po co, ale krótko.

I tak zamiast siedzieć w domu, wyjechałem. Bez planu, bez oczekiwań, i może dlatego 
było tak mi dzisiaj dobrze. I ta temperatura...bliska zeru, normalnie jak dla mnie 
prawie wrzątek na całe ciało, normalnie mi gorąco było.

PS. czasem najlepsze przejażdżki to te,
które wydarzą się mimo wszystko.


293 327 powodów, aby jechać dalej

Czwartek, 5 lutego 2026 · dodano: 05.02.2026 | Komentarze 0

100 wheeler 
10 góral 


...a potem była szklanka.

Nienawidzę zimy, nienawidzę zimy.
tak bardzo jej nienawidzę.
DO KOŃCA zimy POZOSTAŁY 23 DNI 


293 437 powodów, aby jechać dalej

Środa, 4 lutego 2026 · dodano: 04.02.2026 | Komentarze 0

101 wheeler 
49 góral 

...dzisiaj temperatura nie spadła poniżej
minus 10 stopni, więc było mi normalnie zimno.

Ależ to wspaniałe uczucie, kiedy jest... normalnie zimno. 
Po ostatnich mrozach dzisiejsze zimno to luksus. Dziś jadąc na rowerze poczułem się jak zawodnik, który przeszedł level "Arktyka" i teraz gra na łatwym poziomie.

Do Końca zimy POZOSTAŁY 24 DNI 
nienawidzę zimy, nienawidzę zimy.
Tak bardzo jej nienawidzę.


293 587 powodów, aby jechać dalej

Wtorek, 3 lutego 2026 · dodano: 03.02.2026 | Komentarze 0

150 wheeler 

... właśnie zjechałem na śniadanko 


293 737 powodów, aby jechać dalej

Poniedziałek, 2 lutego 2026 · dodano: 02.02.2026 | Komentarze 2

75 wheeler
35 góral



DRUGI MIESIĄC ROKU, DRUGI RAZ NA SOR

mówią, że w życiu zawsze trzeba szukać coś, co nas ucieszy,
choćby najmniejsze rzeczy, gesty, które swoją siłą potrafią odmienić złe chwile.
Ja każdego dnia próbuję natomiast znaleźć w sobie siłę,
żeby jechać dalej. Bo mam cel...tyle, że znowu coś mnie testuje, to, ile jeszcze wytrzymam.

ja naprawdę potrafię spojrzeć na to wszystko inaczej,
ta dzisiejsza temperatura, ta ponowna ciemność, ten ból kolana...to nic, 
najważniejsze, że mogę wyjść z domu, że asfalt jest suchy, że mam wokół
siebie też drogi bez tej sterty samochodów jadących nie wiadomo gdzie.
no i wjechałem w totalne bezpieczne pustkowie, w którym jak mi się 
wydawało nic nie powinno się wydarzyć. A jednak stało się.

w Kępie Rybackiej, z jednej posesji wybiegły na mnie aż trzy psy jednocześnie,
w takim zimnie nie miałem szans uciec, i tak nie było czasu...jeden z nich mnie ugryzł.

co potem ?
w pobliskim sklepie założono mi opatrunek, a potem już tylko SOR, w elblagu.
całe zdarzenie w temperaturze 25 stopni Celsjusza na minusie.
nie przewróciłem się. Właściciel ustalony, pies szczepiony. Rany są.

drugi miesiąc roku, drugi pobyt na SOR.
Zastanawiam się, co przyniesie kolejny miesiąc.
Może wreszcie coś normalnego.
a może - patrząc na dotychczasowy trend - powinienem jeździć z prawnikiem
na ramie.

tak czy inaczej, jadę dalej.
Bo jak już się zaczęło ten rok w takim stylu, to szkoda byłoby nie zobaczyć,
co będzie w kolejnym odcinku.





293 847 powodów, aby jechać dalej

Niedziela, 1 lutego 2026 · dodano: 01.02.2026 | Komentarze 0

150 wheeler

w dniu wczorajszym oraz dzisiaj...od 5 nad ranem.
taktycznie to samo, czyli najpierw 100 km, przerwa, a potem 50 km.
przez pierwsze trzy godziny ta sama przez dwa dni temperatura...- 17 stopni Celsjusza.
a potem ?
Potem, jeszcze przed przerwą robiło się ciepło, było nawet - 12 stopni Celsjusza,
a po obiedzie nawet trochę mniej niż minus dziesięć.

nie zmienia to faktu, że ostatnie dwa dni spędziłem na rowerze
w takim zimnie, że nawet komin został częścią mojej twarzy bo zamarzł mi i na brodzie i na wąsach
dokładnie pomiędzy ustami, którym nie mogłem dać świeżego powietrza.
sześć godzin dziennie w ciszy, w muzyce, w ciemności i w potężnym blasku bieli śniegu.
I w mrozie oczywiście, z pytaniem : "kto mi to właściwie kazał ?"

a jutro ma być u mnie jeszcze zimniej.
Czyli wygląda na to, że albo hartuję organizm, albo powoli
przechodzę w stan głębokiego rowerowa szaleństwa.

tak czy inaczej wyjeżdżam codziennie z domu, a sąsiedzi moi
zastanawiają się tylko, czy teraz rower to na pewno dobry pomysł.

PS. jak dla mnie może być jeszcze zimniej,
najważniejsze, że asfalt jest suchy jak pieprz.