Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 666482.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



293 207 powodów, aby jechać dalej

Piątek, 6 lutego 2026 · dodano: 06.02.2026 | Komentarze 0

120 góral

...GDY WSZYSTKO CI ROBI PSIKUSA, 
A DZIEŃ I TAK WYCHODZI ŚWIETNIE...

wczoraj wszystko wheelerem przejechałem we wspaniałych warunkach,
co do kilometra, dosłownie.

z góralem już jechałem normalnie po szklance, musiałem,
musiałem wymienić oba kółeczka w przerzutce...wczoraj zauważyłem, że
już prawie ich nie widziałem :)...przeżyłem więc te chwile, kiedy asfalt błyszczał 
w całej swojej okazałości. Jechałem więc spięty, ostrożny...z myślą: "jeśli jutro będzie tak samo,
to chyba odpuszczę". A wszystkie prognozy takie dawały ostrzeżenia również na dzień dzisiejszy.

jeszcze późnym wieczorem prognozy nadal nie były optymistyczne.
ale mimo to postanowiłem, że wstanę, tak jak co dzień, że nie odpuszczę,
że w takiej chwili najważniejsze to obudzić się o tej samej porze.

w pierwszej chwili po wyjściu z domu, bez roweru oczywiście,
poszedłem pochodzić po asfalcie...a jednak, asfalt zrobił mi niespodziankę,
a raczej pogoda. Było ślisko, ale bez przesady.
znalazłem trzy bliskie sobie ulice z tych najmniej ruchliwych w mieście i przejechałem na nich 100 km
nawet przed śniadaniem...a potem znowu pojechałem nie wiadomo gdzie i nie wiadomo po co, ale krótko.

I tak zamiast siedzieć w domu, wyjechałem. Bez planu, bez oczekiwań, i może dlatego 
było tak mi dzisiaj dobrze. I ta temperatura...bliska zeru, normalnie jak dla mnie 
prawie wrzątek na całe ciało, normalnie mi gorąco było.

PS. czasem najlepsze przejażdżki to te,
które wydarzą się mimo wszystko.



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!