Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 692366.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 300.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice + Eg-Gdańsk-Lichnowy-Eg i okolice

Niedziela, 3 sierpnia 2014 · dodano: 03.08.2014 | Komentarze 0

sześćdziesiąte TRZYSTA / w tym roku /...z pozdrowieniami dla Lucjana.
Zacznę od najważniejszego. Z Lucjanem i Marcinem pojechałem na miejsce startu Tour de Pologne w Gdańsku. Bajka.
Byliśmy dwie godziny wcześniej- obejrzeliśmy rowery, zobaczyliśmy Rafała Majkę- mi nawet udało się dogonić peleton zaraz po starcie. Co prawda jechali tylko 30 km/h bo ostry start zaczął się 10 km od Pl. Solidarności. Kto ciął blisko 40 km/h pod wiatr to wpadł w peleton. Dalej oczywiście służby techniczne wyłapywały amatorów skutecznie. Dziś kilka zdjęć, reszta jutro. Rafał Majka
Rafał Majka © Robert1973 No i zaczął się Tour de Pologne
No i zaczął się Tour de Pologne © Robert1973 Jestem w peletonie- Gdańsk Trakt Św. Wojciecha
Jestem w peletonie- Gdańsk Trakt Św. Wojciecha © Robert1973 Jestem w peletonie
Jestem w peletonie © Robert1973


  • DST 301.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Eg-Nowakowo-Marzęcino-Cedry W.-Pruszcz gd-Straszyn-Kolbudy-Żukowo-Bojano-Gdynia + miasto i z powrotem

Sobota, 2 sierpnia 2014 · dodano: 02.08.2014 | Komentarze 0

pięćdziesiąte dziewiąte TRZYSTA / w tym roku /.
Cel Gdynia. Wyjazd o 5 nad ranem bo wiedziałem, że w mieście stracę dużo czasu.
Zamówiłem w sklepach licznik garmina 500 i buty shimano r107.
A tak w ogóle już po kilku kilometrach coś mnie zaczęło boleć w lewej stopie- ścięgno jakieś.
Od jakiegoś 20- go kilometra pedałowałem tylko prawą nogą- potem jakoś się jechało pod warunkiem, że nie przestawałem jechać.
Kiedyś to miałem, pewnie przejdzie, nie przestanę jeździć.
bardzo gorąco- super, obiecałem sobie zimą w największe mrozy, że słowa złego nie powiem jak będzie super gorąco.
i dotrzymuję słowa- fajnie, że tak jest gorąco.
Polubiłem tę trasę, chyba trzeci raz pod rząd ją robię. Jedynie dwa mankamenty tu są.
na odcinku od Straszyna do Lniska są dwa super zjazdy...jedno widzicie na zdjęciu / to znaczy nie widać go, ale z uwagi na kończącą się drogę można się go domyśleć /- na zjazdach trzeba...hamować bo na dole są tory kolejowe bardzo nierówne.
W domu o 20- tej. Pozdrowienia dla Sebastiana ze Straszyna, którego odwiedziłem.
stopa boli...jej problem. Portowe miasto Gdynia?...czy jednak leśne ?
Portowe miasto Gdynia?...czy jednak leśne ? © Robert1973 Bielkówko
Bielkówko © Robert1973 Dziwne parkowanie
Dziwne parkowanie © Robert1973


  • DST 25.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg

Piątek, 1 sierpnia 2014 · dodano: 01.08.2014 | Komentarze 0

...nie mogę jakoś dojechać do tych 30.000 km.


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gdańsk-Cedry Wlk-NDG-Marzęcino-Nowakowo-Eg + miasto

Czwartek, 31 lipca 2014 · dodano: 31.07.2014 | Komentarze 0

pięćdziesiąte ósme TRZYSTA / w tym roku /
...czyli jazda od wczoraj. W domu byłem o 4.15. Miało być wcześniej, ale Lucjan znowu złapał kapcia.
To jakieś fatum- kolejna jazda, kolejna guma. No nic. Miło było.
Nie mogę doczekać się BB tour- zobaczyć tak wielu kolegów z całej Polski w jednym miejscu...niesamowite.


  • DST 215.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Eg-Milejewo-Eg-Helenowo-Marzęcino-NS-Lichnowy-Tczew-Pszczółki-Pruszcz Gd-Straszyn-Żukowo-Chwaszczyno-Bojano-Gdynia-Gdańsk

Środa, 30 lipca 2014 · dodano: 31.07.2014 | Komentarze 0

wyjazd na kolejne trzysta po południu. Najpierw Milejewo i...do Lucjana. Wyjechaliśmy ok. 18- tej.
Po drodze zajechaliśmy do sklepu rowerowego  Bondariewa w Tczewie, potem już jazda na całego.
Cieplutko, bardzo bardzo. O północy byliśmy w Gdańsku na Starówce..diabelski młyn nie był już oświetlony.
Byłem przygotowany na deszcz...nie padało. Trójmiasto ładne nocą, najładniejsza Gdynia bo ma super asfalty. Lucjan
Lucjan © Robert1973 W Gdyni jestem
W Gdyni jestem © Robert1973 Ciekawa temperatura
Ciekawa temperatura © Robert1973 W Gdańsku jestem
W Gdańsku jestem © Robert1973


  • DST 36.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg

Wtorek, 29 lipca 2014 · dodano: 29.07.2014 | Komentarze 0

nic.


  • DST 41.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg

Poniedziałek, 28 lipca 2014 · dodano: 29.07.2014 | Komentarze 0

nic.


  • DST 56.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Helenowo-Jegłownik-Gronowo Elbl-Fiszewo-Stare Pole-ŻUŁAWKA Szt-Stare Pole- eg miasto

Niedziela, 27 lipca 2014 · dodano: 27.07.2014 | Komentarze 0

wyjazd rodzinny z Synkiem- pojechaliśmy celowo do Żuławki Sztumskiej, gdzie Tomasz / kolejarz, konduktor / na własnym
podwórku spełniając swoje marzenie zrobił żuławską kolej ogrodową wąskotorową. Były o tym informacje w teleexpressie i panoramie.
Niesamowite, ciufcia jeździ na silniku daewoo tico, pije benzynę-  długość toru wynosi 90 metrów w kształcie koła- jedzie kilkanaście km /h.
Państwo Gospodarze niesamowicie uprzejmi- dziś było gratis- ogólnie płaci się symbolicznie, tyle na ile kogo stać. Przy dłuższych
spotkaniach można sobie zrobić grilla w ...lokomotywie. Obok jest jezioro ze sprzętem pływackim-też można skorzystać.
Agroturystyka na piątkę z plusem.
Dobrze będą bawić się również Ci, którzy nie pasjonują się koleją. Mój synek to kocha, więc dla dobra kolei dał radę
przejechać dzisiaj 50 km- to jego nowy dzienny rekord. Z powrotem dojechaliśmy do odległego o kilka km Starego Pola- dobra pizza i powrót już pociągiem realnym. Lało jak z cebra, gdy dojechaliśmy do Żuławki, ale tylko przez kilkanaście minut- gorąco, szybko wyschły ulice.




Kościół w Fiszewie



Kościół w Fiszewie © Robert1973 Żuławka Sztumska
Żuławka Sztumska © Robert1973 To nic, że leje, ja wciąż się śmieje
To nic, że leje, ja wciąż się śmieje © Robert1973 Filip 1
Filip 1 © Robert1973 Filip 2
Filip 2 © Robert1973 Filip 3
Filip 3 © Robert1973 Filip 4
Filip 4 © Robert1973 Filip 5
Filip 5 © Robert1973 Filip 6
Filip 6 © Robert1973 Filip 7
Filip 7 © Robert1973 Filip 8
Filip 8 © Robert1973 Filip 9
Filip 9 © Robert1973 Filip 10
Filip 10 © Robert1973 Filip 11
Filip 11 © Robert1973 Filip 12
Filip 12 © Robert1973


  • DST 207.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Straszyn-Kolbudy-Żukowo-Chwaszczyno-Gdańsk-Sopot-Gdańsk-NDG-Malbork-NDG-Marzęcino-Elbląg miasto

Sobota, 26 lipca 2014 · dodano: 26.07.2014 | Komentarze 0

pięćdziesiąte siódme TRZYSTA / w tym roku /.
Jadę od wczoraj, ale dzień zaczynam od przerwy, przed chwilą wjechałem do Straszyna.
Kuzyn Sebastian mnie ugościł, okazało się, że jest też również Mariusz/ z rodziny oczywiście /.
I to Mariusz zaskoczył mnie pozytywnie. Nie widzieliśmy się dość długo, myślałem nawet, że stracił siły na obserwowanie
mojej jazdy, na kibicowanie mi. A On już na samym początku widząc mnie na rowerze wiele kilometrów od domu powiedział...
no właśnie, gdyby powiedział, że pewnie jadę na kolejne trzysta to by nie było nic w tym ciekawego, ale On powiedział, że jest pewien, że robię pięćdziesiąte siódme TRZYSTA. Czasami ja sam gubię się w tym liczeniu, a On tak z marszu wiedział.
Wyjechałem na trasę grubo przed 1- szą. To miłe, to bardzo mi pomaga, że nie jestem sam. Tak, rower kocham, daje mi wiele radości, ale ja też biję się czasami z myślami, pokonuję słabości w psychice, by zwyczajnie wyjechać na rower i coś stworzyć.
mam mały kryzys, tak jak Legia Warszawa, nie chce mi się nocą jeździć samemu.
Wolę jednak mimo wszystko teraz zmęczony pojeździć nocą niż dobijać końcówkę w zimowym grudniu.
Bo i tak osiągnę cel. Widzę w tym sens, a takie kilka słów jak Mariusza budują mnie.
Jazda dalej ok, asfalt też, ale tylko do Chwaszczyna- tu mała zmiana- były dziury, ale zryli teraz asfalt- dla samochodów może to lepiej, dla rowerów zaś jeszcze gorzej- dobrze, że to tylko jakieś 2 km- zjechałem Oliwą do Gdańska i pojechałem sobie na molo w Sopocie.
W Sopocie mnóstwo policjantów i barierek przed monciakiem...wiadomo dlaczego.
Wróciłem do Starówki Gdańska przez Zaspę. Na Starówce diabelski młyn, niesamowicie ogromny. Nowość/
Trochę posiedziałem na molo w Brzeźnie. Od rana gorąco- przysypiałem, ale dojechałem do domu na 10-tą.
O 13 byłej znowu w pracy.
aparat popsuty.


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg miasto- Eg-Nowakowo-Marzęcino-Cedry Wielkie-Pruszcz Gdański-Straszyn

Piątek, 25 lipca 2014 · dodano: 26.07.2014 | Komentarze 0

od południa namawiałem kolegów na kolejne moje TRZYSTA.
No cóż, nie udało się. Po obowiązkach w pracy i domu wyjechałem w efekcie sam- po 21- szej.
Ciepło, przyjemnie, wiatr normalny. Jazda bocznymi drogami, raczej bez ruchu- jedynie odcinek od NDG do m. Cedry Małe to krajowa 7-emka. Asfalt oczywiście najlepszy, szkoda jednak że znowu jadę sam, ostatnio bowiem łapię się na tym, że znowu gadam do siebie po 250 km jazdy. O północy byłem pod domem kuzyna Sebastiana w Straszynie- świeciło się światło, nie spał, więc Go odwiedziłem.