Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 681044.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Wtorek, 13 maja 2014 · dodano: 13.05.2014 | Komentarze 10

najpierw 50 km przed śniadaniem- a potem uciekałem przed takimi chmurami, a potem mała jazda po mieście, przez jakieś dwie godziny. Albo nie ma wjazdu na ścieżkę, albo ktoś na niej stoi pieszo lub samochodem, albo...zresztą sami zobaczcie. Najlepsze są zakończenia DDR na najnowszych zrobionych skrzyżowaniach w Elblagu .Czarne chmury
Czarne chmury © Robert1973 Numer 1
Numer 1 © Robert1973 Numer 2
Numer 2 © Robert1973 Numer 3
Numer 3 © Robert1973 Numer 4
Numer 4 © Robert1973 Numer 5
Numer 5 © Robert1973 Numer 6
Numer 6 © Robert1973 Numer 7
Numer 7 © Robert1973 Numer 8
Numer 8 © Robert1973 Numer 9
Numer 9 © Robert1973 Numer 10
Numer 10 © Robert1973 Numer 11
Numer 11 © Robert1973 Numer 12
Numer 12 © Robert1973 Numer 13
Numer 13 © Robert1973 Numer 14
Numer 14 © Robert1973 Numer 15
Numer 15 © Robert1973 Numer 16
Numer 16 © Robert1973 Numer 17
Numer 17 © Robert1973 Numer 18
Numer 18 © Robert1973 Numer 19
Numer 19 © Robert1973 Numer 20
Numer 20 © Robert1973 Numer 21
Numer 21 © Robert1973 Numer 22
Numer 22 © Robert1973 Numer 23
Numer 23 © Robert1973 Numer 24
Numer 24 © Robert1973 Numer 25
Numer 25 © Robert1973 Numer 26
Numer 26 © Robert1973 Numer 27
Numer 27 © Robert1973 A tu nie wiatr w twarz tylko sterta liści
A tu nie wiatr w twarz tylko sterta liści © Robert1973 Jedyny przyjemny dziś widok
Jedyny przyjemny dziś widok © Robert1973

Numer 28
Numer 28 © Robert1973 I tylko mi żal mi tej Pani niewidomej. reszta bez komentarza.


  • DST 147.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Poniedziałek, 12 maja 2014 · dodano: 12.05.2014 | Komentarze 5

trzydzieste pierwsze TRZYSTA / w tym roku /.
W godz. 0-2 jazda po Elblągu- kontynuacja wczorajszej jazdy. Trochę czasowo więcej mi to zajęło niż zwykle bo przeznaczyłem ciut więcej czasu na gościnę. Warto było.
po południu zrobiłem 100 km. Jeździłem po Żuławach uciekając od chmur- w ten sposób byłem kilka razy w Kępie Rybackiej.
Trochę mimo to zmokłem, ale to nic w porównaniu do tego co by było gdybym jeździł pod deszczową chmurą.
 Kocham rower. Elbląg nocą- ul. Rawska
Elbląg nocą- ul. Rawska © Robert1973


  • DST 253.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Niedziela, 11 maja 2014 · dodano: 12.05.2014 | Komentarze 1

Zacząłem od 11- tej. Bo przestało padać.
Z Marco Pantani na Pasłęk i do m. Kiersity z wizytą u jego brata.
Nie chciało mi się wyjeżdżać bo miał dużo cukierków galaretkowatych.
Jazda w silnym wietrze, po dziurach i w pagórkach- starym wheelerem , więc było ciężko.
Z Pasłęka tylko do Rychlik jest nowy asfalt- 100 metrów za Rychlikami stare dziury i łaty na łatach.
Marco jeszcze nie dostał naprawionego widelca, więc jechał góralem, więc nie widziałem sensu brać lepszego Gianta.
Przez Dzierzgoń wylądowaliśmy w Adamowie, gdzie był festyn rowerowy.
W Folwarku Żułwaskim gratisowy kapuśniak / wyśmienity /- więc stąd też nie chciało mi się wyjechać.
Niestety po 16-tej byłem w domu- obiad i końcówka Giro Italia i w drogę.
Na festynie Marecki poprosił mnie, bym w najbliższym okresie sprawdził trasę Morąg-Pasłęk- to pod maraton 777.
No to pojechałem jeszcze dzisiaj.
Marecki, napiszę od razu- sam jestem zdziwiony. Śmiało można z Morąga jechać na Pasłęk i dalej na Elbląg.
Drogę naprawili, pewnie że nie w 100 procentach, ale jest OK.
Zacznę jednak od początku.
Z Marzewa na Sambród zły tylko 330 metrowy odcinek- potem w Sambrodzie ideał, choć z wyjątkiem- tu trzeba zwolnić bo jest ograniczenie do 50 km/h. Potem skręcamy na Morąg- droga też ideał, aż do Chojnika- potem jest skrzyżowanie:
na Nowy Dwór i na Królewo. Na ND dziury jak cholera- przejechałem 0,5 km i zawróciłem z powrotem skręcając na Królewo.
Okazało się, że tych dziur jest 2,5 km potem idealna przez Nowy Dwór do Morąga.
Po skręceniu na Królewo droga ok- po kilku km wpada się na główną trasę Pasłęk- Morąg. Stąd tylko 5 km, ale droga jest raczej zła.
Jeżdżąc raz po lewej  raz po prawej a raz po środku- da się przejechać.
Są więc trzy wyjścia, ale śmiało z Morąga na Pasłęk można jechać. Na tej trasie zły jest krótki odcinek w okolicy m. Surowe- a tak jak na zdjęcie nówka asfalt w 98 %.
Wróciłem do Elbląga mając 226 km- po kolacji dokręciłem jeżdżąc sobie do 2 w nocy po mieście, by zaliczyć kolejne trzysta. M. Sambród
M. Sambród © Robert1973 Sambród-Chojnik
Sambród-Chojnik © Robert1973 D. na Nowy Dwór
D. na Nowy Dwór © Robert1973 Nowy Dwór
Nowy Dwór © Robert1973 Elbląg-Pasłęk
Elbląg-Pasłęk © Robert1973 Kwitajny
Kwitajny © Robert1973


  • DST 150.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Sobota, 10 maja 2014 · dodano: 10.05.2014 | Komentarze 0

Pobudka o 5- po dojściu do siebie oczywiście wsiadłem na rower. 
Cztery godziny non stop jeździłem po Żuławach- normalnie, dla pasji, by przez ten czas zrobić te 100 km.
Miałem chęci bo...nie padało. Obudziłem się bez względu na pogodę- gdyby padało to wróciłbym do łóżka.
Skoro nie padało to wyszedłem na rower, ale z tezą, że jeśli tylko zacznie padać to zjeżdżam na chatę.
Na jakiś czas straciłem motywację do dłuższej jazdy w deszczu.
50 km pozostałe zrobiłem zaś późnym wieczorem- zjeżdżając do domu o 21.30.
Zrobiłem tyle bo...nie padało. Ogólnie miało dziś lać w Elblągu cały dzień, ale jakoś prognostycy się pomylili.
Inni  z tego skorzystali bo w środku dnia ja dla roweru nie miałem czasu.


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Piątek, 9 maja 2014 · dodano: 09.05.2014 | Komentarze 0

z Krzysiem po Wysoczyźnie Elbląskiej, z Synkiem przy torach kolejowych.
263 tys.798 km- pozostało 2428 dni.

 Marco Pantani- Łęcze
Marco Pantani- Łęcze © Robert1973 Mój Synek
Mój Synek © Robert1973


  • DST 300.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Małdyty-Ostróda-Olsztynek-Załuski i z powrotem

Czwartek, 8 maja 2014 · dodano: 08.05.2014 | Komentarze 11

trzydzieste TRZYSTA / w tym roku /. ...z pozdrowieniami dla MirekBiker 60.
cały czas jechałem nową boczną 7- mając chwilę czasu wyjechałem z Elbląga do oddalonego o 100 km Olsztynka, by sprawdzić, czy da się obok objechać obwodnicę Olsztynka, gdzie jest spory odcinek drogi ekspresowej / zakaz dla rowerów /.
Do Olsztynka da się dojechać boczną 7 przez Miłomłyn.
Najpierw przed samym zakazem mam taki oto zjazd na nową boczną 7. Zjazd na boczną 7
Zjazd na boczną 7 © Robert1973

I tak nie jest źle- to krótki odcinek, a zapowiada się ładna boczna siódemka. I była extra...przez jakieś trzy kilometry.Najpierw dojechałem do czegoś takiego
 To pierwsza niespodzianka
To pierwsza niespodzianka © Robert1973

potem po 200 metrach było już tylko gorzej. Oto co zobaczyłem ja i mój rower
To szczyt programu
To szczyt programu © Robert1973

Giant powiedział mi widząc taką boczną 7, że on nigdzie nie jedzie- rozumie, że tak go morduję przez cały rok, ale po trawie przez kilkadziesiąt kilometrów nie będzie jechać.
Zawróciłem więc do punktu wyjścia, czyli do początku obwodnicy Olsztynka. Pan z GDDKiA, którego przypadkowo spotkałem powiedział mi, że da się objechać zgodnie z przepisami obwodnicę. Trzeba tylko za 100 metrów od lewej strony a nie jak próbowałem od prawej- albo przejść jakieś 100 metrów po piachu, albo przenieść rower przez barierkę- i będę miał już boczną 7. Oto jest właśnie to miejsce:
 Za wałem znowu boczna 7
Za wałem znowu boczna 7 © Robert1973 To jest połączenie zjazdu z expresowej 7 na boczną
To jest połączenie zjazdu z expresowej 7 na boczną © Robert1973
No i od teraz przejechałem tą obwodnicę- piękny asfalt, kilkukrotnie przejeżdżałem drogę ekspresową górą- trzeba raz to przejechać by nie zabłądzić- co chwilę były ronda ze zjazdami do różnych wsi- były oznaczenia na Warszawę ekspresową, ale nie krajową- takie oznaczenie było dopiero na końcu odcinka w rejonie miejscowości Załuski- 
Nie narzekam- piękny asfalt, mały ruch- łącznie 28 km odcinek, ale wjazd na nią żaden- w nocy nie dałbym rady to w miarę sprawnie przejechać.
teraz już wiem jak to zrobić.
A jazda? bez wydarzeń. deszcz złapał mnie w drodze powrotnej przed Ostródą i przed Małdytami.
Była ulewa, ale dużo nie zmokłem bo zdążyłem się schować. Szybko przeszła.
Efektem ulewy był wypadek na drodze ekspresowej w rejonie Marzewa.
Wszystko OK- czyli samochód rozbity, a kierowca cały, jedynie z małymi zadraśnięciami.
Wpadł w poślizg.
Wypadek                                     I jeszcze takie coś

Wypadek © Robert1973 Wypadek
Wypadek © Robert1973
 Tu mój rower zażyczył sobie zdjęcie
Tu mój rower zażyczył sobie zdjęcie © Robert1973

A to ostatni odcinek- tu zakazu nie ma i już można jechać dalej na Warszawę. To znowu stara 7
To znowu stara 7 © Robert1973


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Środa, 7 maja 2014 · dodano: 07.05.2014 | Komentarze 0

rano przez Kępę Rybacką i potem wieczorem- środek w mieście.
Chyba jako pierwszy elblążanin zobaczyłem nowy asfalt wylany na odcinku łączącym Nowakowo z Kępą Rybacką.
Rankiem go nie było, o 18- tej już był- trochę wykończenie na skrzyżowaniach nie wygląda najlepiej, ale i tak jest nie źle.
Super by było, jakby jeszcze pół Nowakowa oblali jeszcze nowym asfaltem...
A na Wysoczyźnie nie byłem bo jak widać ciemne chmury tam były, wolałem być suchy. Nufka funkiel...dzisiejsza
Nufka funkiel...dzisiejsza © Robert1973 Tu wygląda gorzej
Tu wygląda gorzej © Robert1973 W tle wysoczyzna elbląska
W tle wysoczyzna elbląska © Robert1973


  • DST 140.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Eg-Marzęcino-Eg + "Wysoczyzna Elbląska"

Wtorek, 6 maja 2014 · dodano: 06.05.2014 | Komentarze 0

O 9 tej do Marzęcina, gdzie spotkałem się z Lucjanem.
Razem pojechaliśmy rozkoszować się jakością asfaltu na wysoczyźnie elbląskiej- to dało mi 96 km-
reszta z Synem i po mieście na załatwianie spraw.


  • DST 309.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Eg-Gdańsk-Chwaszczyno-Wejherowo-Krokowa-Żarnowiec-Gniewino-Wejherowo-Chwaszczyno-Gdańsk-Eg + miasto

Poniedziałek, 5 maja 2014 · dodano: 05.05.2014 | Komentarze 2

dwudzieste dziewiąte TRZYSTA / w tym roku /. W godz. 6-19. Bez emocji. Nie ma co pisać, pooglądajcie sobie proszę.
Żarnowiec
Żarnowiec © Robert1973 Z tego co widać stacjonowali tu Mistrzowie Europy 2012
Z tego co widać stacjonowali tu Mistrzowie Europy 2012 © Robert1973 Widok I
Widok I © Robert1973 Widok II
Widok II © Robert1973 Widok III
Widok III © Robert1973 Widok IV
Widok IV © Robert1973 W wewnątrz wieży
W wewnątrz wieży © Robert1973 Widok V
Widok V © Robert1973 Widok VI
Widok VI © Robert1973 Tablica info
Tablica info © Robert1973 Wieża widokowa
Wieża widokowa © Robert1973 Przejeżdżając przez Chwaszczyno omijałem Trójmiasto
Przejeżdżając przez Chwaszczyno omijałem Trójmiasto © Robert1973 I jeszcze jedno zdjęcie- jakiś czas temu pisałem o złych elementach łączeniowych na moście Jana Pawła II w Gdańsku, które to są tak rozległe, że zagrażają rowerzystom głównie szosowym. No i ważni ludzie problem ten rozwiązali. A oto rozwiązanie właśnie...bez komentarza. Rozwiązanie problemu
Rozwiązanie problemu © Robert1973


  • DST 100.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Niedziela, 4 maja 2014 · dodano: 04.05.2014 | Komentarze 1

szkoda cokolwiek pisać. Jakaś norma, nic szczególnego.