Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 679203.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



283 291 powodów, aby jechać dalej

Niedziela, 19 kwietnia 2026 · dodano: 19.04.2026 | Komentarze 2

30 advanced

wróciłem do domu.

Projekt zdobywania miejscowości z ulicami księżycowymi zawsze miał w sobie coś magicznego.
Niby zwykłe nazwy, niby zwykłe punkty na mapie, a jednak każda z tych wypraw prowadziła
mnie w miejsca, których inaczej nigdy bym nie zobaczył. Jedną z takich miejscowości były OLISZKI,
mała, cicha wieś pod Białymstokiem - ślepa droga świata, do której trzeba wjechać i z niej wyjechać
bo dalej już nic nie ma.

pamiętam doskonale ten dzień sprzed kilku lat.
Dojechałem do głównej drogi, skręciłem w stronę Oliszek i ruszyłem w głąb tej małej miejscowości.
W całości ubrany w strój Bałtyku jechałem okazale. Nie wiedziałem, że ktoś mnie obserwuje.
A jednak - zobaczył mnie. Poczekał.

gdy wróciłem z powrotem na główną drogę...podszedł i zagadał.
Chciał, żebym opowiedział mu o ultra. Sam zaczynał jeździć coraz dalej, coraz odważniej.
Mówił, że jego marzeniem jest wystartować w tym jednym konkretnym ultra...ale lista startowa
była już zamknięta. Wszystko ustalone, wszystko dopięte.

a jednak, udało się. 
Wykorzystałem swoje możliwości i załatwiłem mu udział.
Wniosłem go na plecach kuchennymi drzwiami.
Wystartował. Ukończył. A potem ukończył kolejne dwie edycje.
Krzysztof Przestrzelski.
i tak od spotkania w Oliszkach minęło kilka lat, a my nadal się lubimy, nadal się spotykamy.
Dwa dni temu znów się zobaczyliśmy wspominając tamto pierwsze spotkanie, tamtą rozmowę przy drodze,
tamto przypadkowe zatrzymanie...

za chwilę znów się zobaczymy - na kolejnej edycji BB Tour.
I czasem myślę, że gdyby nie ta księżycowa ulica w Oliszkach, nigdy byśmy się nie poznali.
A przecież nic się nie dzieje bez powodu. 
Nawe najkrótsza, najcichsza, najbardziej zapomniana ulica potrafi zaprowadzić
człowieka dokładnie tam, gdzie powinien trafić.



Pałac Branickich oczywiście, oczywiście w Białymstoku.







Komentarze
robert1973
| 16:32 poniedziałek, 20 kwietnia 2026 | linkuj fajnie, że się to wydarzyło
BUS
| 02:52 poniedziałek, 20 kwietnia 2026 | linkuj Niesamowita historia z tym facetem!
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!