Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 681455.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 50.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Pogrodzie- Elbląg

Wtorek, 6 marca 2012 · dodano: 06.03.2012 | Komentarze 0

Wyjechałem po 18- tej, tylko wtedy znalazłem czas. Zimno jak cholera, podobno to ostatni taki zimny wieczór i noc. Przy prędkości 40 KM/h zaczynałem hamować bo się nie dało jechać, tak kościło. Jak przypominam sobie co było w lutym...wspaniała pogoda była dziś wieczorem.


  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Frombork-Jędrychowo-"Berlinka"-Elblag

Poniedziałek, 5 marca 2012 · dodano: 05.03.2012 | Komentarze 1

Pierwsze 12 KM zrobiłem w drodze do i z pracy. O 14- wyjechałem na trasę.
W Narusy jak widać nowa wystawa
m. NARUSA © Robert1973
.Zaraz potem byłem we Fromborku. Oto port, w tle na jednym z nich widać wzgóze katedralne.
FROMBORK- port © Robert1973

FROMBORK- port © Robert1973

FROMBORK- port © Robert1973

Potem dziurami dojechałem do "Berlinki"- dopiero tu był normalny asfalt. Tu latem najczęściej jeżdżę- ładna trasa, prawda? Na pierwszym zdjęciu jak jadę z góry to prędkość mam niesamowitą- kiedyś mój fotograf zrobi mi na zjeździe serię zdjęć to pokażę.
BERLINKA © Robert1973

BERLINKA © Robert1973

Ogólnie było zimno- bo wyjeżdżając musiałem być lekko ubrany- od razu wjeżdżałem na Wysoczyznę elbląską- gdybym spocił się na początku to dopiero by było. Tymbardziej, że kaszlę jeszcze i gardło mnie boli- ale serdecznie mam to gdzieś. Bo jak leżałbym w łóżku tak samo długo bym się leczył. Samopoczucie mam dobre, więc jeżdżę.
O 17-tej 4 km przed domem w mieście minąłem DARECKIEB, którego nie przeoczyłem.


  • DST 200.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Malbork-Tropy Sztumskie-Stary Targ-Sztum-Stary Targ-Sztum-Kalwa-Malbork-Elbląg + miasto

Niedziela, 4 marca 2012 · dodano: 04.03.2012 | Komentarze 6

Wyjechałem przed 11-tą dopiero. Ruszyłem śladami elbląskich bikerów, którzy pojechali "śladami" wyklętych żołnierzy. Nie wiedziałem o co chodzi, ale ważne, że miałem cel by jechać. Jakoś przed 13- tą namierzyłem ich w rejonir Trop Sztumskich- było ich czterech, z Dyrektorem Jrzym Mockiem na czele. Zrobiłem im zdjęcie w Waplewie Wielkim
Bikerzy by Elbląg © Robert1973

Pojechałem z nimi do jakiejś wsi Tulice. Wyjeżdżając z niej rozłożyli się w lesie posilając się. Stygłem, więc pojechałem na Sztum sam- mieli też tam jechać, więc poprosiłem Dyrektora, aby dał cynk jak wjadą do Sztumu.
W tym mieście zjadłem obiad- cofnąłem się z znowu do Starego Targu z myślą, że wwyjadę na przeciw kolegom. Nie spotkałem ich na trasie, więc wróciłem do Sztumu jeżdżąc po nim i okolicach.
Oto Zamek Wójtów Krzyżackich w Sztumie. jakiś mały.Jak dla mnie, nic ciekawego.
SZUM zamek © Robert1973


Sztum zamek © Robert1973


SZTUM zamek © Robert1973



O 16.16 zadzwoniłem do Jurka z zapytaniem gdzie są? Okazało się, że zapomniał o mnie. Trudno, zacząłem więc wracać na chatę.
Do domu wróciłem o 19- tej. Było mi zimno od Malborka bo lekko byłem ubrany. Łapy mi zmarzły w rękawiczkach raczej od wiatru.
Miałem wtedy 174 KM- Po 30 minutach zrobiłem rundę dookoła Elbląga. Grubiej ubrany oczywiście. Oczywiście wszystko na szosowym.
No to się rozkręcam powoli.


  • DST 101.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Nowy Dwór Gdański-Kiezmark-Mikoszewo-Stegna-Marzęcino-Elbląg.

Sobota, 3 marca 2012 · dodano: 03.03.2012 | Komentarze 2

Wstałem późno, przed 9-tą. Postanowiłem do sklepu przejechać się rowerem, choć mam do niego z 200 metrów. Chciałem bowiem kupić sobie coś na śniadanie. Dacie wiarę, ,że nie dojechałem do sklepu ? Sąsiad rowerowy Krzysiu Kierski, jak mnie zobaczył na rowerze to rzucił wszystkie części, którymi grzebał coś przy samochodzie i zabrał mnie na trasę.
Do Kiezmarka wiało bocznie, ale mocno. Praktycznie pod wiatr było 60 % trasy. Nie przeszkadza to bardzo, ale bardzo za to mnie denerwuje, że dużo płacę za abonament, a oni w TV mówią, że dziś jest wiatr słaby, umiarkowany. To są jaja.
Jechaliśmy przy Wiśle- to zdjęcie jest jednak z 29 lutego, jak jechałem na Gdańsk.
rz. WISŁA © Robert1973

Z Krzysiem jak jadę to w rzeczywistości nie stajemy nawet na chwilę. Dziś namówiłem Go, by dać czas dla fotoreporterów.
KRZYŚ- rowerowy sąsiad © Robert1973

Tu jesteśmy na głównym rondzie w Stegnie- od tego miejsca jechaliśmy średnio 40 KM/h.- ogólnie mieliśmy 28 km/h. Za silnie wiało przez większą część trasy.
Krzyś rower ma oklejony legendą Eddy Mercks- dla mnie to jednak Marco Pantani, z uwagi na kolor.


  • DST 50.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Nowakowo-Kępa Rybacka- Kazimierzowo-Elbląg + miasto

Piątek, 2 marca 2012 · dodano: 03.03.2012 | Komentarze 0

Jeździłem wieczorem szosowym. Wiało jak cholera, było mi zimno bo jeszcze jestem chory. Nie maltretuję się jednak.Nic szczególnego


  • DST 51.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Łęcze-Ogrodniki-Milejewo-Elbląg-Nowakowo-Elbląg

Czwartek, 1 marca 2012 · dodano: 03.03.2012 | Komentarze 0

Jeździłem do południa. Niby nie lało, ale mżawka sprawiła, że byłem mokry. Słaba była przejrzystość powietrza.
m OGRODNIKI © Robert1973

Takie fajne miejsce jest w m. Ogrodniki. To nie te przygraniczne oczywiście.
m. OGRODNIKI © Robert1973

Byłem jeszcze w Nowakowie tak dla równowagi. Oto rz. Elbląg
rz. ELBLĄG © Robert1973


RZ. ELBLĄG © Robert1973


Dzień bez historii.


  • DST 200.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Nowy Dwór Gd- Gdańsk- Cedry Małe- Gdańsk Świbno-Cedry Małe-Nowy Dwór Gd- "Berlinka"-Elbląg

Środa, 29 lutego 2012 · dodano: 29.02.2012 | Komentarze 6

No to myślę, że zimę dobrze przepracowałem. Dlaczego? Bo ją zwyczajnie przetrwałem- siły były, więcej jednak musiałem mieć siły woli niż mięśni. Nie ukrywam, że cyfra 5000 przez okres dwóch zimowych miesięcy cieszy mnie- jaka by zima nie była to jednak to okres zimowy.
Wstałem przed 8 rano- gardło boli, ale najważniejsze, że już samopoczucie jest lepsze. Początkowo zrobiłem godzinną jazdę góralem wokół Elbląga / 22 KM / w celu wybadania trasy- na mojej dzielnicy bowiem ulice śliskie były. Na Gdańsk wyjechałem o 11- tej bo chciałem jechać rowerem szosowym. Oto zdjęcia gdańskiej starówki.
Gdańsk starówka © Robert1973

Gdańsk- starówka II © Robert1973

Gdańsk starówka III © Robert1973

Gdańsk starówka IV © Robert1973

Gdańsk starówka V © Robert1973

Gdańsk starówka VI © Robert1973

W Gdańsku byłem przez około godzinę- wracając na trasie E7 zjadłem obiad- w Cedrach Małych zjechałem na Błotnik, by dojechać do ŚLuzy Gdańska Głowa.Umożliwia ona dostanie się z Wisły na szlaki wodne Żuław, Zalew Wiślany, kanał elbląski
śluza gdańska głowa © Robert1973

śluza gdańska głowa I © Robert1973

śluza gdańska głowa II © Robert1973

W drodze do tej śluzy ujawniłem coś ciekawego. Oto tablica: Gdańsk, a za 20 metrów taka sama tablica z m. Błotnik- widać Gdańsk nie jest taki duży.
gdańsk - błotnik © Robert1973

Teraz leciałem już prosto na Elbląg- ciepło było, wiatr nie utrudniał znacząco. na przedmieściach Nowego Dworu Gdańskiego jest coś takiego. Dłuższy czas mnie to nurtuje. Czy ten znak powinien być tutaj ?
znak drogowy © Robert1973

A teraz pokazuję coś co nie ma pierwszeństwa
droga- pole © Robert1973

Czy potrzebny jest znak, by się domyśleć, że wyjeżdżając z pola nie mamy pierwszeństwa ?
Do Elbląga nie wjeżdżałem z oczywistych względów- brakowało mi trochę do pełnej dwusetki- niech ktoś myśli co chce- dla mnie taka walka z psychiką i unormowanie jej jest dla mnie najważniejsza. Cierpliwie muszę realizować to, co sobie zakładam. Obwodnicą więc przejechałem obok Elbląga wjeżdżając na Berlinkę- dojechałem na wysokość skrzyżowania do Pomorskiej Wsi.
Zima za mną, trzeba jechać dalej, nie dla męczarni oczywiście. Jak jazda przestanie sprawiać mi przyjemność to zatrzymam się nagle i wrzucę rower do rowu...wrócę pieszo.
Na pewno nie będę teraz leżeć jak ten gość
Lew zmęczony © Robert1973

W domu byłem jakoś o 19- tej. Oczywiście miałem dzień wolny od pracy. Miałem też szczęście- bo najgorzej czułem się wczoraj i wczoraj była najgorsza pogoda. W poniedziałek sucho, wczoraj Elbląg cały w śniegu, a dziś 10 stopni. Niesamowite. Bardzo mi zależało, żeby w te dwa miesiące zrobić 5000. Udało się. I pomysleć, że w roku 2007- pierwszym roku, który traktowałem poważnie i myślałem, że dużo jeżdżę...zrobiłem 7,5 tys.


  • DST 50.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg - siódemka

Wtorek, 28 lutego 2012 · dodano: 28.02.2012 | Komentarze 0

Złe samopoczucie. Jazda bez emocji w godz.19-21. Byłem w okolicach Nowego Dworu


  • DST 150.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Tolkmicko-Elbląg-Nowy Dwór Gdański-Malbork-Elbląg-Milejewo-Elbląg

Poniedziałek, 27 lutego 2012 · dodano: 27.02.2012 | Komentarze 0

Wstałem o 5 rano, ale jakoś nie chciało mi się tak wcześnie jechać. Wyjechałem po 6 rano góralem do Tolkmicka. No i zdziwiłem się pozytywnie jak zobaczyłem wyremontowany skromny port. Lody jak widać odpływają.
Tolkmicko port © Robert1973

TOLKMICKO Zalew © Robert1973

TOLKMICKO Zalew Wiślany © Robert1973

Wracając przez Kadyny zatrzymałem się przy pomniku przyrody- to dla rowerzystów z Polski
DĄB BARTEK w Kadynach © Robert1973

Pomnik Przyrody © Robert1973

Zdążyłem ruszyć, a ...tu nagle zaczął sypać śnieg. Najciekawsze było to, że padał tylko w Kadynach przez które jechałem może z pięć minut, a niebo było błękitne.
Wróciłem do domu, zjadłem śniadanie i ...wsiadłem na szosę. Wiało mocno, ale i tak w porównaniu do górala szalałem. Ale i tak to jeszcze nie pora na szosowy rower- przy 40 KM/h czuć zimny wiatr jak cholera. Bryknąłem sobie na Malbork, potem jeszcze wjechałem na Milejewo dla równego rachunku. I tak szosowym zrobiłem 100 KM
MALBORK- zamek © Robert1973

Na trasie w m. Marynowy coś takiego jeszcze widziałem
samolot marynowy © Robert1973

W domu byłem po tym wszystkim przed trzecią- akurat przy moim domu był kolega Mirekbiker60 - na 15-tą pojechałem góralem do pracy robiąc ostatnie 8 KM.
Tylko tyle, bo gardło mnie cały dzień bolało- jak to tradycyjnie w okolicach marca.


  • DST 51.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Stare Pole i z powrotem

Niedziela, 26 lutego 2012 · dodano: 26.02.2012 | Komentarze 2

Kocham rower. Rower mnie fascynuje. Mogę jeździć i patrzeć z niego na świat godzinami.
Dziś wyjechałem po 18-tej…w muzycznej atmosferze an Stare Pole oczywiście, tak na dwie godziny i 15 minut. Wiało jeszcze, choć nie tak jak wczoraj. Od co najmniej dwóch lat uczyłem się tego, by pogoda wpływała jedynie wyłącznie na mój…czas jazdy. I prawie już tak jest.
Wszystko na świecie jest dla ludzi,
jednak niektórzy ludzie nie są do wszystkiego stworzeni.