Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 673150.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



JUTRO WIELKI DZIEŃ. MÓJ WHEELER KOŃCZY 200 000 km

Środa, 18 marca 2026 · dodano: 18.03.2026 | Komentarze 3

168 wheeler
12 nextbike

jutro mam swoje rowerowe święto.
I to takie z gatunku tych, które zapamiętuje się na zawsze.
POZOSTAŁO 100 KILOMETRÓW !!

jutro stuknie mojemu Wheelerowi 200 000 kilometrów.
Tak, dobrze, czytacie. Dwieście tysięcy.
Tyle, ile niektórzy nigdy w życiu nie zrobią.
To już mój drugi rower, który dojeżdża do takiego wyniku.
poprzedni Giant TCR swoje ostatnie 100 km przejechał w Warszawie 27 grudnia 2020 roku,
bo w Stolicy właśnie przyszedł na świat.
A Wheeler ? Wheeler urodził się dla mnie w Elblągu, więc tradycji musi stać się zadość.

Jutro będę tylko w Elblągu. Ostatnie 100 km to będzie dla mnie zawsze taki symboliczny etap.
Trochę jak ostatni kilometr maratonu, tylko bez medalu, bez tłumu kibiców,
ale za to z poczuciem, że robię coś, co ma dla mnie sens.
Bo te 200 tysięcy to nie tylko liczba. To:
- setki poranków, kiedy normalny człowiek spał
- tysiące chwil, kiedy wiatr był przeciwko
- miliony obrotów korbą
- i niezliczone myśli, które przyszły i odeszły gdzieś między jednym, a kolejnym zakrętem.

Dzisiaj zostawiam tu tylko tę krótką notatkę, takie preludium. 
Bo jutro, kiedy Wheeler przekroczy tę magiczną granicę, opiszę wszystko, wszystkie jego zasługi,
jego charakter, jego humory, jego wierny czas dla mnie.
Bo po przejechaniu tak wielu kilometrów zwyczajnie na to zasługuje.


W ostatnich przejechanych kilku tysiącach kilometrów zobaczył wszystkie miejsca w obrębie 100 km
wokół mojego miejsca zamieszkania, dużo uczyniłem w tym zakresie
...dziś był ze mną po raz ostatni w moim ulubionym Gdańsku,
jadąc czułem się tak jakby mi pozostał ostatni dzień do mety
Maratonu Rowerowego Dookoła Polski.
Tak właśnie się czułem.


pozostało 268 kilometrów

Wtorek, 17 marca 2026 · dodano: 17.03.2026 | Komentarze 0

135 wheeler
15 nextbike

KIEDY KOŃCZĄ SIĘ KILOMETRY...i zaczyna się radość.

są takie chwile, które trudno opisać jednym zdaniem.
Dziś właśnie jedna z nich.

z jednej strony czuję lekki smutek - bo kończą się kilometry, bo licznik pokazuje, 
że osiągnąłem limit, który jeszcze niedawno wydawał się nieosiągalny.
jakby coś pięknego dobiegło końca.
A jednocześnie...w środku aż kipi we mnie radość.
Taka prawdziwa, szczera, która przychodzi dopiero wtedy, gdy człowiek spojrzy wstecz
i zobaczy, ile zrobił. Ile razy nie chciało się wyjść. Ile razy było zimno, mokro, pod wiatr.
A mimo to przejechałem to.

Dziś patrzę na te wszystkie kilometry i myślę: to dobre było.
każdy podjazd, każdy zakręt, każdy odcinek, który wydawał się nie mieć końca.
Wszystko to złożyło się na coś większego niż tylko liczby na liczniku.

I choć trochę szkoda, że limit pęka, to wiem jedno - to nie koniec.
To tylko moment, w którym można na chwilę przystanąć, odetchnąć i przygotować miejsce
na kolejne osiągnięcia. Bo one już się szykują. już czekają.

a ja ? Ja też czekam. Z uśmiechem, z dumą i z tą odrobiną nostalgii, która sprawia,
że każda droga smakuje jeszcze lepiej.

WHEELER route 21 koloru czarnego.



288 121 powodów, aby jechać dalej

Poniedziałek, 16 marca 2026 · dodano: 16.03.2026 | Komentarze 0

120 góral 


Dziś testowałem nową usługę: pranie w plenerze. Deszcz niby mały, ale zrobił ze mnie mokrą wersję siebie — dwukrotnie. Mimo wszystko wybaczam, bo wiosna już przyszła, a z nią nadzieja, że kiedyś jednak wyschnę.





288 241 powodów, aby jechać dalej

Niedziela, 15 marca 2026 · dodano: 15.03.2026 | Komentarze 0

120 chicago 

kolejny dzień w ruchu, kilka kilometrów na stalowym rowerze dla siebie i... trochę powietrza w gronie wielu rowerowych koleżanek i kolegów, których nie ma na zdjęciu.


jeżdżę, i mam się dobrze.


WISŁA

Sobota, 14 marca 2026 · dodano: 14.03.2026 | Komentarze 1

200 full 

fullowo terenowo z Sierrą.
Było tak wspaniale, jak wspaniały był kapuśniak ze stekiem na którego szczycie ktoś położył krewetki....

niebieski najwolniejszy kolor na śladzie to była jazda pod potężny wiatr, na tym szlaku na szczycie wału przy Wiśle z północy na południe od Kiezmarka aż za Gniew jechaliśmy tylko my... wszyscy jechali na rowerach,  z wiatrem.

a zamek to Gniew oczywiście.





288 561 powodów, aby jechać dalej

Piątek, 13 marca 2026 · dodano: 13.03.2026 | Komentarze 2

150 wheeler

to był ostatni raz, ostatni raz wheeler zobaczył Malbork.
i nie ma w tym jednak, ani grama smutku - po blisko 200 tysiącach kilometrów
czego go zasłużony odpoczynek. Piękna podróż bo widział cały kraj.
Piękne wspomnienia, pozostało 400 kilometrów do pięknego finału.


po linii prostej do Malborka mam 30 kilometrów..


288 711 powodów, aby jechać dalej

Czwartek, 12 marca 2026 · dodano: 12.03.2026 | Komentarze 0

120 full
90 wheeler 
20 nextbike 

wheelerem przed śniadaniem,
miejskim po mieście,
a potem nagroda...fullowo terenowo z Sierrą.


pochylnie kanału elbląskiego...Jelenie, Oleśnica, Kąty, Buczyniec. 






288 941 powodów, aby jechać dalej

Środa, 11 marca 2026 · dodano: 11.03.2026 | Komentarze 0

150 wheeler 

wysoczyzna braniewska 
Żuławy Wiślane 

...po równo, po połowie.



pochylnia Kąty, kanał elbląski 


BOCIAN !!

Wtorek, 10 marca 2026 · dodano: 10.03.2026 | Komentarze 2

200 wheeler 

Elbląg - Milejewo - Młynary - Pieniężno - Górowo Iławeckie - Żywkowo - Górowo Iławeckie - Lekowo - Żelazna Góra - Pęciszewo - Gronowo - Braniewo - Nowa Pasłęka - Braniewo - Biedkowo - Bogdany - Frombork

Lidera zobaczyłem w miejscowości Lutkowo k. Rosji...w rejonie Lelkowa...drugiego zobaczyłem w pobliskim Gronowie przy punkcie granicznym...nie dał się sfocić, też piękny.


A Najpierw zajechałem do wioski bocianiej w Żywkowie...gdzie wśród stery gniazd nie było żadnego bociana.





199 tysięcy kilometrów WHEELER'a

Poniedziałek, 9 marca 2026 · dodano: 09.03.2026 | Komentarze 1

120 wheeler
10 nextbike

WHEELER

...zbliża się do pięknego symbolicznego momentu- 
jak wierny przyjaciel, który przez lata niósł mnie przez drogi, zakręty i
codzienne przygody. W każdym z tych kilometrów jest odrobina mojej pasji,
uporu i radości z jazdy. To jeden z moich bohaterów, który nie potrzebuje fanfar
bo jego historia zapisana jest w śladach opon i wspomnieniach, które ze mną stworzył.


Teraz, gdy zbliża się do kolejnego wielkiego etapu, można poczuć coś w rodzaju dumy - 
takiej spokojnej, ciepłej...oboje wspólnie dojrzeliśmy do tego sukcesu.