Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 702423.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



MRDP ZACHÓD - wspomnienia, dzień 1

Sobota, 3 października 2026 · dodano: 03.10.2026 | Komentarze 0

105 advanced
37 wigry 3
3 nextbike

TRASA: Rozewie - Krokowa - Gniewino - Wicko - Główczyce - Smołdzino - Objazda - Ustka - Duninowo - Złakowo - Królewo - Rusinowo - Drozdowo - Darłowo - Dąbki - Iwęcino - Łazy - Mielno - Gąski - Tymień - Kołobrzeg - Dźwirzyno - Mrzeżyno - Trzebusz

Sobota, 26 dzień września 2026 roku, no, jakoś przed ósmą rano. Otwieram oczy. Rozewie.

Jestem tu znowu. Ta sama rezydencja co ostatnio, znajome twarze, ten sam specyficzny zapach kawy wymieszany z pozytywnym podnieceniem. Ponad 50 wariatów, którzy dzisiaj, dokładnie tak jak ja, chcą wystartować w zachodniej wersji MRDP (Maraton Rowerowy Dookoła Polski). Pogoda? Absolutna rewelacja. Słońce, spokój. Aż trudno uwierzyć, bo jeszcze wczoraj... wczoraj lało jak z cebra. Świat tonął w deszczu, a ja, o dziwo, miałem w sobie jakiś totalny, wręcz podejrzany spokój. Powinienem się denerwować, prawda? W końcu to moje czwarte ultra w tym roku. Czwarte powyżej 1000 kilometrów. Licznik w głowie tyka. Plan jest jeden: muszę to ukończyć. Tylko po to... żeby to wszystko nadal kręciło się naprzód. Żeby nie zatrzymać tej machiny.
Godzina 9:00, czas na śniadanko. Rower? Spakowany, sprawdzony, gotowy do boju już od wczoraj. Żadnych sakw-telewizorów, żadnego zbędnego szpeju. Mój szosowy Giant Propel – to dopiero jego trzecie ultra – wygląda bojowo i lekko. Nakleiłem tylko dwa numery startowe, wrzuciłem małą torebkę podsiodłową i tyle. Minimalizm. Ja zresztą też bez eksperymentów. Ubrany identycznie jak na Bałtyku i na MPP. Skoro coś działa i się sprawdza, to po co kombinować? Może być chłodniej, w końcu to końcówka września, ale... poszedłem na żywioł. Nic nie zmieniałem.
Po śniadaniu czas zaczyna się niemiłosiernie dłużyć. Sekundy ciągną się jak gumy do żucia. W ogóle, co to za godzina startu? 12:00 w południe... Najgorsza, najbardziej znienawidzona pora z możliwych. Dobra, na RAP-ie startuję jeszcze później, ale tam jedzie się dłużej, więc ta różnica jakoś się rozmywa, niweluje w praniu... Tutaj marudzą niemal wszyscy zawodnicy. No ale cóż, regulamin to regulamin. Czekamy.

Mija jedenasta. Ruszamy grupą pod kultową latarnię morską w Rozewiu. Co za widok! Ależ elita... Mnóstwo znanych twarzy, moi bliscy koledzy, kumple z trasy, których nie sposób wymienić za jednym razem, bo lista nie miałaby końca. Jadę w kategorii OPEN, czyli teoretycznie z możliwością wspólnej jazdy. Teoretycznie... bo z doświadczenia wiem, że i tak pewnie nic z tego nie wyjdzie. Każdy ma swój rytm.



Wybija 12:00. Start!

Ruszamy wszyscy naraz. Magia. Na twarzach uśmiechy, pogoda marzenie, koła szumią na asfalcie... Jedziemy! Ponieważ śniadanie zjadłem wczesnym rankiem, a ze sobą... nie mam kompletnie nic do jedzenia, a w koszyku tylko jeden jedyny bidon, szybko układam w głowie plan. Dość radykalny. Postanawiam, że pierwszy raz zatrzymam się dopiero w Łebie na 130 kilometrze. Tam coś zjem, tam zacznę pić na poważnie.
I jak wymyśliłem, tak zrobiłem. Do Łeby jechałem z doskoku – z kimś przez kilka minut, potem z kimś innym... Ktoś jedzie za wolno, ktoś nagle szarpie za szybko, grupy rwą się w strzępy na wietrze. Szybko dociera do mnie, że nie ma najmniejszego sensu podjeżdżać do kogoś na stałe i niszczyć swoich założeń. Jadę spokojnie, swoim własnym, twardym tempem. Większość osób mnie wyprzedza. Patrzę na ich plecy i... po kilkunastu minutach widzę, jak zjeżdżają na jakieś stacje czy do sklepów. Klasyka gatunku. Zawsze to samo. Ja? Ja nie staję wcale. Znowu mam gdzieś statystyki, nie patrzę na cyferki na liczniku. Czekam na góry, choć na tej trasie będzie ich jak na lekarstwo... Czekam więc przede wszystkim na noce. Liczę na to, że kiedy inni będą smacznie spać, ja będę parł do przodu. Wiem to, czuję to w kościach – ja spać nie będę.

Z Ustki wyjeżdżam już konkretnie najedzony. Odwiedziłem swoją sprawdzoną, tajną knajpkę zaledwie 100 metrów od trasy – nikt z zawodników jej nie znał! Wjechało normalne, porządne drugie danie. To szalenie ważne, bo wiem, że później już tak pięknie i luksusowo nie będzie...
Kiedy ruszam dalej, zaczyna szarzeć. Zmierzch. Te noce będą wczesną męczarnią – ciemno robi się już o 19:00. I tak właśnie było.
Początkowo jechało się super. Jednak w drodze na Kołobrzeg, w okolicach Mielna, z ziemi podniosła się mgła. Mleko. Gęsta, ciężka zawiesina, która nie odpuściła już do końca dnia, do samej północy. Gdy zrobiło się przenikliwie, niemal namacalnie ciemno, zostałem totalnie sam. W obrębie wzroku – ani jednej czerwonej lampki z przodu, ani jednego białego snopu światła za plecami. Tylko ja, rower i ta mgła. Trzymałem swoje tempo. Szczęśliwie trasę znam bardzo dobrze, jechałem niemal na pamięć. Asfalty jak na razie były dobre, z drobnymi wyjątkami, o których szybko się zapomina, kiedy wszystko gra. Nic mnie nie boli, noga podaje, w głowie czysta chęć do jazdy. Tylko ta cholerna mgła...
Utrudniała widoczność do tego stopnia, że musiałem ściągnąć okulary. Całkowicie. A to dla mojego chorego oka bardzo zła wiadomość... Ale co zrobić? Nie tyle daję radę, co po prostu muszę ten stan zaakceptować. Robię to, czego nauczyłem się przez lata na ultra – akceptuję ból i dyskomfort. Przetrwałem.
Choć na trasie czaiło się coś znacznie gorszego niż pogoda. Odcinek Koszalin – Kołobrzeg. Wjechaliśmy na niego tylko na jakieś ostatnie 20 kilometrów – całe szczęście, bo ta droga ma ich przecież znacznie więcej. Ale te 20 kilometrów wystarczyło, żebym przypomniał sobie, dlaczego tak potwornie nienawidzę niektórych kierowców... To, co tam się działo... czyste bandyctwo. Brak słów. Dość napisać, że w pewnym momencie mijałem karetkę na sygnale. Udzielali już pomocy jednemu z naszych zawodników. Chłopak został potrącony lusterkiem podczas wyprzedzania "na gazetę"... Zawody skończył w szpitalu. Poważne obrażenia, ale na szczęście jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Koszmar każdego kolarza.

Po tych emocjach dojeżdżam do Kołobrzegu. Zatrzymuję się tam, gdzie chyba połowa stawki – w McDonald’s. Szybkie, "śmieciowe" jedzenie, krótki odpoczynek, ładowanie lampki i nawigacji. Jeszcze przed 23:00 ruszam dalej, początkowo sam. Jednak tuż za miastem dochodzę do dwóch zawodników. Łapiemy wspólny rytm i jedziemy razem aż do północy.
Gdy zegarek wybija 24:00, wjeżdżamy do miejscowości Trzebusz. Szybki rzut oka na licznik. W 12 godzin pękło dokładnie 277 kilometrów.
Emocje wciąż buzują. Pojadę dalej, nie ma innej opcji. Są trudności, mało co widać, bo potężna, mleczna mgła trzyma się drogi i nie chce odpuścić ani na metr. W Kołobrzegu ubrałem już na siebie praktycznie wszystko, co miałem ze sobą. Zostały mi tylko ochraniacze na czubki butów i rękawiczki z długimi palcami w odwodzie. A dookoła? Niemal wszyscy już dawno poubierani w zimowe zestawy... a przecież to ja zawsze byłem największym zmarzluchem w towarzystwie!
Koniec dnia... dzień jazdy w ogóle jakiś krótki, o pierwszych 130 km nie było co napisać bo wzrok miałem tylko przed sobą, ta druga połowa ciemności też jakoś szybko minęła. a Mi jest po prostu dobrze. Fajnie, że jestem tu właśnie nocą. W dzień, przy tych wszystkich turystach i wariatach w samochodach, byłaby tragedia. A teraz? Na drogach pustawo, panuje przenikliwie czarna, głęboka ciemność. Cisza, spokój... I w przeciwieństwie do wielu kolegów, którzy już meldowali bliskie spotkania trzeciego stopnia, ja nie spotkałem dzisiaj żadnej zwierzyny. Las milczy.
I co najważniejsze... Jest we mnie ta absolutna, niezłomna pewność, że Przejadę to.
To wszystko to tylko... kwestia czasu. Bo przecież każde ultra to tylko kwestia czasu...
Pamiętajcie o tym. Czas jechać po swoje w tę czarną noc.



na drodze za Księżycem

Piątek, 2 października 2026 · dodano: 02.10.2026 | Komentarze 2

20 propel

W tym roku ukończyłem cztery ultra – wszystkie, które zaplanowałem w moim kalendarzu.

Cel został zrealizowany, ale cena była wysoka: mój organizm jest skrajnie wyeksploatowany, ale spokojnie...pod tą warstwą zmęczenia kryje się absolutny, upragniony spokój, który jest dla mnie w tym wszystkim najważniejszy.
Pozostało ostatnie wyzwanie tego roku – kolejne pęknięcie granicy 50 000 kilometrów.
 
Zjechałem z głośnych górskich tras i znowu jestem tutaj – na mojej drodze za księżycem. To jedyne miejsce, gdzie mogę być tak po prostu, cały błękitny, zatopiony w ciszy nocnego nieba i chłodnym świetle, które prowadzi mnie przed siebie.
Paradoks polega na tym, że aby zregenerować duszę, nie potrafię się zatrzymać. Muszę odpocząć, jadąc dalej. Kręcę kilometry w zupełnie innym rytmie – bez pogoni za czasem, bez presji, bez zamawiania noclegów, bez całonocnej jazdy, po prostu przesuwając się naprzód, w stronę mojego ostatecznego celu. Droga mnie poturbowała, ale droga też mnie uleczy.


ŚNIEŻKA

Czwartek, 1 października 2026 · dodano: 02.10.2026 | Komentarze 0

Śnieżka 



... pieszo oczywiście, z Karpacza.


LUBOMIERZ

Środa, 30 września 2026 · dodano: 01.10.2026 | Komentarze 2

63 propel 

Sami Swoi.


i byłoby super, gdyby nie żabka i sterta samochodów

W Kosmosie przejechałem już 700 tysięcy 676 kilometrów
wszystkie moje rowery mają przejechane 740 tysięcy 907 kilometrów

rowery:
1) szosowy GIANT tcr ma 200 tysięcy !! - 27,0%
2) szosowy WHEELER route ma 200 tysięcy !! - 27,0%
3) górski GIANT terrago ma 170 tysięcy 370 km - 23,0%
4) szosowy GIANT advanced ma 88 tysięcy 486 km - 11,9%
5) szosowy GIANT propel ma 42 tysiące 250 km - 5,7%
6) górski GIANT anthem ma 16 tysięcy 641 km - 2,2%
7) kultowe WIGRY 3 ma 14 tysięcy 743 km - 2,0%
8) pierwszy GIANT Chicago 6 tysięcy 530 km - 0,9%
9) miejski NEXTBIKE ma 1 tysiąc 887 km - 0,3%

dni tygodnia:
1) SOBOTA: 121.679 km- 17,3%
2) NIEDZIELA: 115.285 km- 16,5%
3) poniedziałek: 96.706 km- 13,8%
4) środa: 92.982 km- 13,3%
5) wtorek: 92.515 km - 13,2%
6) czwartek: 90.850 km- 13,0%
7) piątek: 90.659 km- 12,9%

miesiące:
1) SIERPIEŃ: 68.977 km - 9,8%
2) MAJ: 66.382 km - 9,5%
3) czerwiec: 65.599 - 9,4%
4) lipiec: 64.277 km - 9,2%
5) marzec: 63.920 km - 9,1%
6) kwiecień: 60.670 km - 8,6%
7) październik: 59.947 km - 8,6%
8) wrzesień: 58.199 km - 8,3%
9) listopad: 51.829 km - 7,4%
10) luty: 48.904 km - 7,0%
11) styczeń: 48.876 km - 7,0%
12) grudzień: 43.096 km - 6,1%

pory roku:
1) LATO: 198.856 km - 28,4 %
2) WIOSNA: 190.969 km - 27,2%
3) jesień: 169.975 km- 24,3%
4) zima: 140.876 km- 20,1%

droga mleczna 2461
konstelacja gwiazd 3724- 4191- 5856- 6047
asteryzm 6394
obszar nieba 18579
orbita 31020


1 miejsce) 2016 czerwiec - 10000 km
2 miejsce) 2018 listopad - 6224 km
3 miejsce) 2015 maj - 6032 km
4 miejsce) 2024 lipiec - 5700 km
5 miejsce) 2024 maj - 5634 km
6 miejsce) 2025 sierpień - 5608 km
7 miejsce) 2023 lipiec - 5536 km
8 miejsce) 2017 sierpień - 5533 km
9 miejsce) 2018 kwiecień - 5528 km
10 miejsce) 2018 październik - 5448 km
11) 2024 grudzień - 5410 km
12) 2018 maj - 5409 km
13) 2020 październik - 5332 km
14) 2021 sierpień - 5329 km
15) 2026 lipiec - 5300 km
16) 2025 lipiec - 5264 km
17) 2023 grudzień - 5216 km
18) 2020 kwiecień - 5215 km
19) 2019 czerwiec - 5205 km
20) 2024 marzec - 5200 km
21) 2023 październik - 5116 km
22) 2019 maj - 5115 km
23) 2014 maj - 5114 km
24) 2018 marzec - 5040 km
25) 2025 styczeń - 5036 km
26) 2020 maj - 5031 km
27) 2024 sierpień - 5001 km
28) 2014 czerwiec - 5000 km
29) 2019 kwiecień - 4962 km
30) 2017 lipiec - 4936 km
31) 2020 marzec - 4905 km
32) 2017 październik - 4875 km
33) 2014 listopad - 4835 km
34) 2018 wrzesień - 4831 km
35) 2021 czerwiec - 4709 km
36) 2018 sierpień - 4707 km
37) 2019 marzec - 4695 km
38) 2026 wrzesień - 4682 km
39) 2017 marzec - 4666 km
40) 2022 lipiec - 4623 km
41) 2015 październik - 4584 km
42) 2024 kwiecień - 4577 km
43) 2014 marzec - 4566 km
44) 2026 maj - 4555 km
45) 2015 czerwiec - 4520 km
46) 2026 kwiecień - 4519 km
47) 2017 styczeń - 4515 km
48) 2023 sierpień - 4505 km
49) 2024 luty - 4501 km
50) 2016 marzec - 4500 km
51) 2026 czerwiec - 4458 km
52) 2023 kwiecień - 4431 km
53) 2026 marzec - 4426 km
54) 2015 sierpień - 4402 km
55) 2014 październik - 4400 km
56) 2020 czerwiec - 4389 km
57) 2014 wrzesień - 4368 km
58) 2019 sierpień - 4329 km
59) 2025 maj - 4300 km
60) 2018 czerwiec - 4295 km
61) 2014 kwiecień - 4280 km
62) 2025 grudzień - 4261 km
63) 2017 luty - 4247 km
64) 2024 styczeń - 4238 km
65) 2014 sierpień - 4217 km
66) 2015 lipiec - 4213 km
67) 2025 październik - 4200 km
68) 2020 sierpień - 4186 km
69) 2012 maj - 4175 km
70) 2025 kwiecień - 4143 km
71) 2013 sierpień - 4142 km
72) 2014 lipiec - 4101 km
73) 2024 wrzesień - 4100 km
74) 2020 listopad - 4097 km
75) 2015 marzec - 4095 km
76) 2020 lipiec - 4088 km
77) 2016 luty - 4074 km
78) 2017 listopad - 4069 km
79) 2020 grudzień - 4047 km
80) 2025 czerwiec - 4043 km
81) 2018 luty - 4029 km
82) 2012 lipiec - 4026 km
83) 2012 czerwiec - 4018 km
84) 2018 styczeń - 4015 km
85) 2011 wrzesień - 4005 km
86) 2025 listopad - 4003 km
87) 2023 kwiecień - 4002 km
88) 2023 listopad - 4001 km
89) 2021 maj - 4000 km
90) 2016 kwiecień - 3965 km
91) 2016 maj - 3894 km
92) 2020 wrzesień - 3891 km
93) 2012 październik - 3845 km
94) 2016 grudzień - 3833 km
95) 2015 wrzesień - 3805 km
96) 2021 lipiec - 3745 km
97) 2012 kwiecień - 3739 km
98) 2013 maj - 3731 km
99) 2017 grudzień - 3727 km
100) 2019 lipiec - 3714 km
101) 2023 wrzesień - 3665 km
102) 2011 czerwiec - 3660 km
103) 2016 styczeń - 3642 km
104) 2021 kwiecień - 3640 km
105) 2025 marzec - 3636 km
106) 2026 sierpień - 3628 km
107) 2025 wrzesień - 3606 km
108) 2017 wrzesień - 3593 km
109) 2014 luty - 3554 km
110) 2024 październik - 3547 km
111) 2022 marzec - 3530 km
112) 2016 sierpień - 3520 km
113) 2015 listopad - 3501 km
114) 2012 sierpień - 3500 km
115) 2013 październik - 3467 km
116) 2012 wrzesień - 3453 km
117) 2019 wrzesień - 3422 km
118) 2026 luty - 3416 km
119) 2015 grudzień - 3319 km
120) 2019 luty - 3301 km
121) 2014 styczeń - 3300 km
122) 2011 lipiec - 3241 km
123) 2011 sierpień - 3239 km
124) 2011 maj - 3230 km
125) 2011 kwiecień - 3216 km
126) 2011 październik - 3205 km
127) 2024 listopad - 3200 km
128) 2022 wrzesień - 3195 km
129) 2021 marzec - 3193 km
130) 2019 październik - 3166 km
131) 2015 styczeń - 3163 km
132) 2022 sierpień - 3131 km
133) 2025 luty - 3100 km
134) 2012 marzec - 3084 km
135) 2015 luty - 3067 km
136) 2021 listopad - 3049 km
137) 2020 luty - 3048 km
138) 2023 marzec - 3030 km
139) 2016 listopad - 3029 km
140) 2021 październik - 3017 km
141) 2015 kwiecień - 3010 km
142) 2022 luty - 3009 km
143) 2024 czerwiec - 3004 km
144) 2023 styczeń - 3002 km
145) 2016 październik - 3000 km
146) 2013 kwiecień - 3000 km
147) 2012 listopad - 2900 km
148) 2022 styczeń - 2864 km
149) 2017 czerwiec - 2839 km
150) 2013 czerwiec - 2830 km
151) 2020 styczeń - 2800 km
152) 2011 marzec - 2764 km
153) 2022 październik - 2745 km
154) 2021 wrzesień - 2739 km
155) 2026 styczeń - 2670 km
156) 2021 grudzień - 2602 km
157) 2013 marzec - 2590 km
158) 2012 styczeń - 2577 km
159) 2016 wrzesień - 2576 km
160) 2022 listopad - 2500 km
161) 2011 listopad - 2470 km
162) 2012 luty - 2457 km
163) 2022 kwiecień - 2445 km
164) 2013 lipiec - 2427 km
165) 2019 styczeń - 2318 km
166) 2012 grudzień - 2302 km
167) 2013 wrzesień - 2268 km
168) 2021 styczeń - 2266 km
169) 2014 grudzień - 2265 km
170) 2021 luty - 2230 km
171) 2022 maj - 2160 km
172) 2023 luty - 2100 km
173) 2013 listopad - 2045 km
174) 2019 grudzień - 2022 km
175) 2019 listopad - 1906 km
176) 2022 czerwiec - 1712 km
177) 2018 lipiec - 1685 km
178) 2016 lipiec - 1678 km
179) 2011 styczeń - 1458 km
180) 2011 luty - 1438 km
181) 2022 grudzień - 1396 km
182) 2013 luty - 1333 km
183) 2013 grudzień - 1231 km
184) 2011 grudzień - 1074 km
185) 2013 styczeń - 1012 km
186) 2023 czerwiec - 917 km
187) 2018 grudzień - 391 km
188) 2017 kwiecień - 0 km
189) 2017 maj - 0 km


1 miejsce - 24 sierpnia - 3661 km
2 miejsce - 25 sierpnia - 3603 km
3 miejsce - 22 sierpnia - 3580 km
4 miejsce - 23 sierpnia - 3469 km
5 miejsce - 26 sierpnia - 3273 km
6 miejsce - 24 lipca - 2930 km
7 miejsce - 03 maja - 2910 km
8 miejsce - 25 lipca - 2860 km
9 miejsce - 01 maja - 2820 km
10 miejsce - 21 sierpnia - 2767 km
11) 27 sierpnia - 2760 km
12) 04 czerwca - 2700 km
13) 08 maja - 2700 km
14) 28 czerwca - 2634 km
15) 05 lipca - 2628 km
16) 25 kwietnia - 2620 km
17) 20 sierpnia - 2610 km
18) 07 czerwca - 2600 km
19) 29 czerwca - 2587 km
20) 26 marca - 2580 km
21) 11 czerwca - 2550 km
22) 18 kwietnia - 2540 km
23) 28 sierpnia - 2520 km
24) 21 września - 2510 km
25) 13 kwietnia - 2510 km
26) 31 maja - 2500 km
27) 13 maja - 2490 km
28) 05 czerwca - 2480 km
29) 28 marca - 2430 km
30) 07 lipca - 2418 km
31) 03 czerwca - 2410 km
32) 16 lipca - 2400 km
33) 08 czerwca - 2400 km
34) 09 maja - 2400 km
35) 02 sierpnia - 2400 km
36) 29 marca - 2370 km
37) 11 listopada - 2370 km
38) 09 marca - 2360 km
39) 09 września - 2350 km
40) 11 października - 2350 km
41) 06 kwietnia - 2340 km
42) 20 marca - 2340 km
43) 19 maja - 2330 km
44) 27 września - 2328 km
45) 13 lipca - 2320 km
46) 11 maja - 2320 km
47) 26 maja - 2320 km
48) 23 kwietnia - 2320 km
49) 15 kwietnia - 2320 km
50) 25 marca - 2320 km
51) 02 lipca - 2316 km
52) 24 września - 2310 km
53) 15 sierpnia - 2310 km
54) 13 czerwca - 2310 km
55) 30 kwietnia - 2310 km
56) 27 marca - 2310 km
57) 01 czerwca - 2300 km
58) 30 maja - 2300 km
59) 01 lipca - 2280 km
60) 18 marca - 2280 km
61) 15 maja - 2271 km
62) 14 kwietnia - 2270 km
63) 23 czerwca - 2260 km
64) 21 maja - 2260 km
65) 27 lutego - 2260 km
66) 22 września - 2250 km
67) 23 września - 2250 km
68) 27 czerwca - 2247 km
69) 04 lipca - 2241 km
70) 05 kwietnia - 2240 km
71) 28 lipca - 2230 km
72) 26 czerwca - 2230 km
73) 06 lipca - 2224 km
74) 07 maja - 2220 km
75) 22 marca - 2220 km
76) 26 września - 2212 km
77) 10 czerwca - 2210 km
78) 14 czerwca - 2210 km
79) 10 września - 2200 km
80) 12 października - 2200 km
81) 17 października - 2200 km
82) 18 maja - 2180 km
83) 28 kwietnia - 2180 km
84) 13 września - 2176 km
85) 08 października - 2170 km
86) 24 marca - 2160 km
87) 24 czerwca - 2150 km
88) 04 marca - 2150 km
89) 24 października - 2150 km
90) 08 lipca - 2143 km
91) 27 lipca - 2140 km
92) 19 marca - 2140 km
93) 30 czerwca - 2133 km
94) 06 czerwca - 2130 km
95) 22 kwietnia - 2130 km
96) 08 marca - 2130 km
97) 18 października - 2130 km
98) 01 sierpnia - 2130 km
99) 28 września - 2116 km
100) 30 sierpnia - 2110 km
101) 10 kwietnia - 2110 km
102) 06 marca - 2110 km
103) 09 sierpnia - 2100 km
104) 29 sierpnia - 2100 km
105) 23 lipca - 2100 km
106) 15 czerwca - 2100 km
107) 12 czerwca - 2100 km
108) 04 maja - 2100 km
109) 17 lipca - 2090 km
110) 03 kwietnia - 2090 km
111) 11 sierpnia - 2080 km
112) 25 czerwca - 2080 km
113) 02 maja - 2070 km
114) 15 marca - 2070 km
115) 27 października - 2070 km
116) 25 lutego - 2060 km
117) 06 sierpnia - 2060 km
118) 07 września - 2050 km
119) 26 lipca - 2050 km
120) 17 marca - 2050 km
121) 05 marca - 2050 km
122) 23 października - 2050 km
123) 05 maja - 2040 km
124) 04 października - 2040 km
125) 30 września - 2023 km
126) 05 listopada - 2021 km
127) 17 maja - 2020 km
128) 29 maja - 2020 km
129) 02 kwietnia - 2020 km
130) 03 października - 2015 km
131) 20 września - 2014 km
132) 30 lipca - 2010 km
133) 24 kwietnia - 2010 km
134) 09 października - 2010 km
135) 14 maja - 2000 km
136) 10 maja - 2000 km
137) 10 marca - 2000 km
138) 15 października - 2000 km
139) 14 października - 2000 km
140) 19 października - 2000 km
141) 10 października - 2000 km
142) 03 lipca - 1992 km
143) 06 maja - 1990 km
144) 22 czerwca - 1980 km
145) 12 marca - 1980 km
146) 09 czerwca - 1960 km
147) 31 października - 1952 km
148) 17 sierpnia - 1950 km
149) 11 lipca - 1950 km
150) 16 maja - 1950 km
151) 07 kwietnia - 1950 km
152) 18 lutego - 1950 km
153) 29 września - 1950 km
154) 16 marca - 1940 km
155) 01 października - 1940 km
156) 19 września - 1930 km
157) 19 kwietnia - 1930 km
158) 02 marca - 1930 km
159) 03 sierpnia - 1922 km
160) 28 maja - 1920 km
161) 16 kwietnia - 1920 km
162) 19 czerwca - 1915 km
163) 12 lipca - 1910 km
164) 16 czerwca - 1910 km
165) 31 lipca - 1905 km
166) 20 lipca - 1900 km
167) 02 czerwca - 1900 km
168) 23 lutego - 1900 km
169) 25 listopada - 1900 km
170) 06 października - 1900 km
171) 29 października - 1900 km
172) 20 kwietnia - 1890 km
173) 21 kwietnia - 1890 km
174) 21 czerwca - 1883 km
175) 27 maja - 1880 km
176) 01 marca - 1880 km
177) 11 marca - 1880 km
178) 14 marca - 1880 km
179) 15 listopada - 1880 km
180) 25 października - 1880 km
181) 16 września - 1870 km
182) 12 września - 1864 km
183) 29 lipca - 1860 km
184) 29 kwietnia - 1860 km
185) 17 kwietnia - 1860 km
186) 26 lutego - 1860 km
187) 10 lipca - 1850 km
188) 26 kwietnia - 1850 km
189) 28 stycznia - 1850 km
190) 30 stycznia - 1850 km
191) 22 października - 1850 km
192) 19 lipca - 1840 km
193) 09 listopada - 1840 km
194) 13 października - 1840 km
195) 17 czerwca - 1830 km
196) 21 marca - 1830 km
197) 05 października - 1830 km
198) 22 maja - 1821 km
199) 25 września - 1812 km
200) 14 lipca - 1810 km
201) 23 marca - 1810 km
202) 07 marca - 1810 km
203) 22 lutego - 1810 km
204) 06 września - 1800 km
205) 18 czerwca - 1800 km
206) 12 maja - 1800 km
207) 13 marca - 1800 km
208) 25 stycznia - 1800 km
209) 14 listopada - 1800 km
210) 26 listopada - 1800 km
211) 18 listopada - 1800 km
212) 07 listopada - 1800 km
213) 28 listopada - 1800 km
214) 20 maja - 1790 km
215) 22 listopada - 1790 km
216) 15 września - 1780 km
217) 08 listopada - 1780 km
218) 21 listopada - 1780 km
219) 26 października - 1780 km
220) 14 sierpnia - 1771 km
221) 29 stycznia - 1770 km
222) 12 kwietnia - 1760 km
223) 09 lutego - 1760 km
224) 21 stycznia - 1760 km
225) 20 października - 1760 km
226) 17 września - 1751 km
227) 03 marca - 1750 km
228) 04 lutego - 1750 km
229) 30 października - 1750 km
230) 01 listopada - 1740 km
231) 21 października - 1740 km
232) 31 sierpnia - 1730 km
233) 13 lutego - 1730 km
234) 19 lutego - 1730 km
235) 29 listopada - 1730 km
236) 02 listopada - 1730 km
237) 04 listopada - 1722 km
238) 03 września - 1720 km
239) 30 marca - 1720 km
240) 14 stycznia - 1720 km
241) 14 września - 1717 km
242) 15 lipca - 1710 km
243) 11 września - 1706 km
244) 25 maja - 1700 km
245) 11 kwietnia - 1700 km
246) 01 kwietnia - 1700 km
247) 07 lutego - 1700 km
248) 14 lutego - 1700 km
249) 08 lutego - 1700 km
250) 27 stycznia - 1700 km
251) 07 października - 1690 km
252) 08 września - 1680 km
253) 18 września - 1680 km
254) 11 lutego - 1680 km
255) 19 stycznia - 1680 km
256) 04 sierpnia - 1670 km
257) 10 sierpnia - 1670 km
258) 17 lutego - 1670 km
259) 24 maja - 1660 km
260) 07 sierpnia - 1650 km
261) 22 lipca - 1650 km
262) 12 lutego - 1650 km
263) 20 lutego - 1650 km
264) 01 lutego - 1650 km
265) 04 stycznia - 1650 km
266) 13 stycznia - 1650 km
267) 23 listopada - 1650 km
268) 31 marca - 1640 km
269) 05 lutego - 1640 km
270) 19 sierpnia - 1630 km
271) 18 sierpnia - 1630 km
272) 10 lutego - 1630 km
273) 24 lutego - 1630 km
274) 08 sierpnia - 1620 km
275) 06 lutego - 1620 km
276) 13 grudnia - 1620 km
277) 28 lutego - 1610 km
278) 16 lutego - 1610 km
279) 02 lutego - 1610 km
280) 01 stycznia - 1610 km
281) 22 stycznia - 1610 km
282) 10 listopada - 1610 km
283) 16 listopada - 1610 km
284) 12 sierpnia - 1601 km
285) 01 września - 1600 km
286) 21 lipca - 1600 km
287) 20 czerwca - 1600 km
288) 23 maja - 1600 km
289) 04 kwietnia - 1600 km
290) 09 kwietnia - 1600 km
291) 27 kwietnia - 1600 km
292) 18 stycznia - 1600 km
293) 06 listopada - 1600 km
294) 20 listopada - 1600 km
295) 27 listopada - 1600 km
296) 13 listopada - 1600 km
297) 02 października - 1600 km
298) 16 października - 1600 km
299) 05 grudnia - 1580 km
300) 23 stycznia - 1570 km
301) 24 listopada - 1570 km
302) 07 stycznia - 1570 km
303) 17 stycznia - 1560 km
304) 26 stycznia - 1560 km
305) 05 września - 1550 km
306) 05 sierpnia - 1550 km
307) 13 sierpnia - 1550 km
308) 08 kwietnia - 1550 km
309) 15 lutego - 1550 km
310) 21 lutego - 1550 km
311) 01 grudnia - 1550 km
312) 16 grudnia - 1550 km
313) 17 listopada - 1550 km
314) 19 listopada - 1550 km
315) 12 listopada - 1550 km
316) 28 października - 1550 km
317) 06 grudnia - 1540 km
318) 05 stycznia - 1536 km
319) 30 listopada - 1536 km
320) 20 stycznia - 1520 km
321) 03 listopada - 1520 km
322) 15 stycznia - 1510 km
323) 16 stycznia - 1510 km
324) 04 września - 1500 km
325) 02 września - 1500 km
326) 16 sierpnia - 1500 km
327) 18 lipca - 1500 km
328) 03 lutego - 1500 km
329) 17 grudnia - 1500 km
330) 03 grudnia - 1500 km
331) 06 stycznia - 1500 km
332) 08 stycznia - 1460 km
333) 31 stycznia - 1450 km
334) 24 stycznia - 1450 km
335) 12 grudnia - 1450 km
336) 10 grudnia - 1450 km
337) 09 grudnia - 1450 km
338) 09 lipca - 1420 km
339) 02 stycznia - 1420 km
340) 04 grudnia - 1420 km
341) 21 grudnia - 1410 km
342) 14 grudnia - 1410 km
343) 09 stycznia - 1410 km
344) 12 stycznia - 1400 km
345) 03 stycznia - 1400 km
346) 15 grudnia - 1400 km
347) 10 stycznia - 1400 km
348) 11 stycznia - 1400 km
349) 02 grudnia - 1373 km
350) 19 grudnia - 1370 km
351) 20 grudnia - 1350 km
352) 23 grudnia - 1350 km
353) 18 grudnia - 1350 km
354) 07 grudnia - 1345 km
355) 27 grudnia - 1320 km
356) 08 grudnia - 1315 km
357) 31 grudnia - 1313 km
358) 30 grudnia - 1310 km
359) 22 grudnia - 1310 km
360) 28 grudnia - 1300 km
361) 29 grudnia - 1300 km
362) 11 grudnia - 1300 km
363) 24 grudnia - 1250 km
364) 26 grudnia - 1210 km
365) 25 grudnia - 1200 km
366) 29 lutego - 744 km
...dzieje się coś, co się nigdy nie powtórzy.


Świeradów Zdrój

Wtorek, 29 września 2026 · dodano: 30.09.2026 | Komentarze 0


...to uczucie, kiedy budzik chciałby zadzwonić i 5:00 rano, a moje ciało udaje, że się ubiera.

 Dzisiaj miałem dokładnie taki poranek. Nie musiałem wstać na określoną godzinę, obowiązki także spały. Kiedy jednak już wstałem i postawiłem stopy na podłodze, a w mięśniach czworogłowych poczułem tę cudowną, pulsującą pieśń wczorajszego dystansu ultra, na mojej twarzy pojawił się banan. Tak, zrobiłem to.
Ten dzień wolny nie był leniwym wtorkiem na kanapie. To był dzień celebracji wszystkiego, co w kolarstwie najpiękniejsze.
Nie długo po obudzeniu się byłem już z ludźmi, którzy jeszcze kilkanaście godzin temu dzielili ze mną każdy kryzys, każdy podjazd i każdy kilometr walki z samym sobą. Nasz wspólny obiad wyglądał dokładnie tak, jak można się spodziewać po bandzie ultra-kolarzy: na stół wjechały gigantyczne porcje węglowodanów, a kelner patrzył na nas z lekkim niedowierzaniem, kiedy zamawialiśmy kolejne dokładki.
Rozmowy? Czysta, skondensowana kolarska pasja. Przeżuwając makaron, przejechaliśmy tę trasę jeszcze raz, zakręt po zakręcie.
– Pamiętasz ten podjazd na trzydziestym kilometrze, gdzie wiatr wiał prosto w twarz?
– A widziałeś ten wschód słońca nad mgłami?
– Stary, myślałem, że na setnym kilometrze przed metą już nie wstanę z siodełka, ale jak mnie wyprzedzałeś, to dostałem jakiegoś kosmicznego strzału energii!

Śmialiśmy się z naszych własnych kryzysów, które wczoraj wydawały się końcem świata, a dzisiaj były już tylko genialną anegdotą. Wspominaliśmy chwile, w których jechaliśmy ramię w ramię, w absolutnej ciszy, słysząc jedynie szum opon i miarowy oddech. To niesamowite, jak wspólne cierpienie na trasie potrafi zbudować więź, której nie da się podrobić. Nagle znikają wszelkie maski, zostaje tylko czysta prawda o człowieku i jego maszynie.

Dzisiejszy dzień był po prostu cudownie rowerowy. Bez presji czasu, bez patrzenia na waty, czy średnią prędkość. Liczyły się tylko te powracające obrazy: zapach lasu o poranku, smak zimnej coli i hot dogów na stacjach benzynowych w środku nocy i ten moment, kiedy wjeżdżasz na linię mety, wiedząc, że dałeś z siebie wszystko.

Nogi wciąż bolą, jutro znowu muszę wstać wczesnym rankiem do rzeczywistości, ale moja głowa jest pełna przestrzeni, wolności i zapachu przygody. Bo kolarstwo ultra to nie tylko kilometry wykręcone na szosie czy szutrze. To przede wszystkim tacy ludzie, takie powroty i te niekończące się opowieści przy wspólnym stole.


MRDP Zachód to koniec

Poniedziałek, 28 września 2026 · dodano: 28.09.2026 | Komentarze 0

316 propel

Słubice - różne wynalazki - Zgorzelec - Bogatynia - góry - Świeradów Zdrój


MRDP Zachód i 700.000 km

Niedziela, 27 września 2026 · dodano: 28.09.2026 | Komentarze 0

458 propel 

TRZĘSACZ - Międzyzdroje - Wolin - Szczecin - Nowe Warpno - wynalazki na zachodzie - Kostrzyn nad Odrą - Słubice i trochę dalej 

...no i 700. 000 na biketats 


MRDP Zachód

Sobota, 26 września 2026 · dodano: 27.09.2026 | Komentarze 0

277 propel 

Start 12:00

ROZEWIE - Ustka - Kołobrzeg - TRZEBUSZ


ROZEWIE

Piątek, 25 września 2026 · dodano: 25.09.2026 | Komentarze 0

12 propel 

Jestem w Rozewiu 



699.550 kilometrów

Czwartek, 24 września 2026 · dodano: 24.09.2026 | Komentarze 0

150 advanced 

... świętowanie będzie, gdzieś na zachodzie kraju.