Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 667842.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



291 857 powodów, aby jechać dalej

Wtorek, 17 lutego 2026 · dodano: 17.02.2026 | Komentarze 0

120 góral

wczoraj napisałem o tym, że coraz częściej ostatnio jeżdżę w silnym mrozie,
że przejadę go, że dam radę, że nie odpuszczę.
...więc los postanowił mnie sprawdzić bo dzisiaj dostałem dokładnie
to samo, co wczoraj...tylko gorzej.
Ten sam mróz, ten sam wiatr, ale do kompletu jeszcze śnieg,
nie taki aż po kolana, ale śnieg, który oblepiał okulary, śnieg, który stworzył śliskość na drodze.

I w takich chwilach właśnie wraca do mnie jedno wspomnienie.

Jestem w suchym pomieszczeniu. Ciepło, bezpiecznie.
A za oknem deszcz odbija się od parapetu i dachu.
Ten charakterystyczny rytm, który mówi: "zaraz wyjdziesz. zaraz się z tym zmierzysz".
I faktycznie. Wychodziłem.
a potem wjeżdżałem w ten deszcz, przejeżdżałem go zostawiałem za sobą, choć było trudno.

co ciekawe, deszcz kiedyś był moim wrogiem, już nie jest,
bo obecnie w przeciwieństwie do dzisiejszej pogody, deszcz kojarzy mi się z latem.
A lato to góry.
To cały kraj pod górami.
To te dni, kiedy się jedzie, jedzie i jedzie.

śnieg i mróz są inne, surowe.
Bezkompromisowe. Nie mają nic w sobie wspaniałego.
Ktoś powie, że zima cię nauczy najwięcej, że co cię nie zabije to cię...itd - 
nic bardziej mylnego, zima nic ci nie da, chyba, że po tyłku.
Bo kiedy jadę w taką pogodę, to nie jadę dla widoków, dla słońca, dla śniegu,
dla przyjemności. Jadę zimą bo tak wybrałem.
Bo chcę być inny.

I może właśnie o to chodzi, żeby przejechać nie tylko te piękne dni,
piękne pory roku.
Żeby nie tylko wspominać lato, ale zasłużyć na nie zimą.

a deszcz ?
deszcz zawsze będzie moim ulubionym przeciwnikiem,
nie da się jego ani nauczyć, ani zwyciężyć, nikt do niego
się nie przyzwyczai...jego trzeba zwyczajnie przejechać...mimo wszystko kojarzy mi się z latem.



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!