Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 664532.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



Daleko za Księżycem

Piątek, 16 stycznia 2026 · dodano: 16.01.2026 | Komentarze 1

110 góral

...jeszcze ja to nie ja.

kiedyś wstawałem dokładnie 0 4:15, jak automat, 
często nawet bez budzika. Zawsze bez jęków, bez dramatu.
Otwierałem oczy, zakładałem ciuchy rowerowe i znikałem w takiej zimie w ciemności
jak cień na dwóch kółkach. A dziś ?

dziś budzik zadzwonił dokładnie o 4:15. A jak.
Otworzyłem jedno oko..."jeszcze sekundka"- pomyślałem.
Sekundka trwała dość długo bo obudził mnie...drugi budzik.
potem oczywiście trzeci, a potem, nie zgadniecie... czwarty.
Każdy z nich próbował wyrwać mnie z objęć mojej poduszki, która najwyraźniej podpisała
pakt z grawitacją i nie chciała mnie wypuścić.

otwierałem oczy, ale zanim zdążyłem pomyśleć "rower", już był z powrotem 
w objęciach Morfeusza. I tak cztery razy. 
Cztery nokauty, cztery porażki, cztery razy "jeszcze chwilka".
Nie wiem, co się stało. Może to efekt powypadkowy, może to
nowa wersja mnie - Księżycowy 2.0 z funkcją "drzemka bez końca".
a może po prostu moja poduszka zyskała AI i teraz wie, jak mnie przechytrzyć.

Tak czy inaczej- dziś znowu nie było świtu na dwóch kółkach.
Była za to bitwa stulecia, czyli ja kontra budziki.
I przegrałem.
ale spokojnie, jutro rewanż.
skoro w dniu dzisiejszym nie obudził mnie Jean Michel Jarre swoim przepięknym OXYGENE
to może jutro uda to się Kasi Kowalskiej piosenką...straciłam swój rozsądek.



Komentarze
Betty
| 15:52 niedziela, 18 stycznia 2026 | linkuj Czasem trzeba zwyczajnie posłuchać swego organizmu i być mu uległym..on wie więcej niż my.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!