Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 681455.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Nowakowo-Bielnik-Elbląg + Elbląg- Marzęcino i z powrotem

Wtorek, 15 maja 2012 · dodano: 15.05.2012 | Komentarze 3

od 5.30 do 6.50 35 KM. Reszta późnym wieczorem. Nic szczególnego.
Na obwodnicy ujawniłem takie coś.
EURO 2012 © Robert1973


  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg miasto- Elbląg-Podgórze i z powrotem

Poniedziałek, 14 maja 2012 · dodano: 14.05.2012 | Komentarze 0

rano 10 KM, potem na torze wrotkarskim 40 KM- reszta po pracy. nic szczególnego.


  • DST 202.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Gdańsk-Mikoszewo-Stegna-Krynica Morska-Mikoszewo-Kiezmark-Nowy Dwór Gd- Elbląg

Niedziela, 13 maja 2012 · dodano: 13.05.2012 | Komentarze 0

nic szczególnego. Wycieczka na gofry i lody ze słynną średnią 27 KM/h- ja jechałem 7 godzin, inni mogą tak non stop, tyle, że...tak nie jeżdżą.
Na początek gość z humorem- jak go wezmę z lewej to z asfaltu zjadę w ...rzepak.
traktorzysta © Robert1973

A to juz prawie ukończona południowa obwodnica Gdańska
obwodnica południowa © Robert1973

obwodnica Gdańska © Robert1973

dalsza obwodnica © Robert1973

koniec obwodnicy © Robert1973

Póżniej dojechałem do Gdańska na Wyspę Sobieszewską- tu na promie
widok z promu © Robert1973

prom © Robert1973

Od teraz żarłem tylko lody i gofry.
Tu w Stegnie kawał sprzętu
samochodzik duży © Robert1973

Tu w Krynicy Morskiej.
MONIKA sympatyczna © Robert1973

13-ta dwusetka w tym roku 13- go dnia.


  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowa Wieś Malborska-Malbork-Elbląg-Majewo-"Berlinka"-Milejewo-Elbląg

Sobota, 12 maja 2012 · dodano: 12.05.2012 | Komentarze 0

Do południa powrót do domu- reszta późnym wieczorem. Nic szczególnego.


  • DST 111.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Marzęcino-Elbląg-Malbork-Nowa Wieś Malborska

Piątek, 11 maja 2012 · dodano: 12.05.2012 | Komentarze 2

Do południa 50 KM- reszta w gościny po 20- tej. Nic szczególnego.


  • DST 304.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jemieliste-Sokółki-Giżycko-Mrągowo-Olsztyn-Morąg-Elbląg

Czwartek, 10 maja 2012 · dodano: 10.05.2012 | Komentarze 0

Wyjechałem 0 6 nad ranem. Cieplutko, suchutko, więc można jechać. Wycieczka znowu na zwiedzanie. zatrzymywałem się w miastach Giżycka, Mrągowa i Olsztyna, ale i tak ciężko było. Normalnie wiatr prosto w twarz. Dopiero od Olsztyna po dwustu km jak skręciłem lekko w prawo to wiatr już nie przeszkadzał i mogłem jechać 30 KM/h.
Na trasie wąsko, ale dało się jechać. Tirów dużo, ale nikt nie trąbił, cierpliwie wyprzedzali. Cały czas wielce zróżnicowany teren- duże zjazd, a więc i podjazdy. Widoki super. Jechałem by oczywiście nie zmęczyć się nic. W Elblągu byłem po 20-tej.
nad jeziorem Niegocin © Robert1973

miejscowość Giżycko © Robert1973

zamek w Rynie © Robert1973

remontowany amfiteatr w Mrągowie © Robert1973

A w Mrągowie zapachaniało mi latami 80- tymi. takie właśnie rzeczy były u nas jak miałem kilka lat.
przystanek autobusowy © Robert1973

słupki © Robert1973

reklama na trasie © Robert1973

taki fajny rower, a On nie zwraca na niego uwagi. Ma swój inny świat.
Kopernik © Robert1973

Byłem tak blisko raju / okolice Morąga /
blisko raju © Robert1973


  • DST 285.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wojciechy-Bartoszyce-Korsze-Węgorzewo-Gołdap-Rutka Tartak-SUWAŁKI-Jemieliste-Filipów-Jemieliste

Środa, 9 maja 2012 · dodano: 10.05.2012 | Komentarze 5

A więc jadę dalej. W Bartoszycach urządziłem sobie zaległą kolację na przystanku autobusowym. Zimno jak cholera.
Od Bartoszyc nareszcie normalna droga. Aż do Kętrzyna jest idealna. Ja skręciłem na Korsze- też była niezła, choć 10 KM przed
Węgorzewem:FATALNA. No cóż, musiałem jechać. Bliski poranek przywitałem nad jeziorem Mamry. Druga połowa drogi do Gołdapi-
tj. od Bani Mazurskich znowu fatalna- tu jednak czynione są roboty drogowe. Zdarty asfalt i żwir nie pozwala na normalna jazdę.
W Gołdapi też remontują główną ulicę- szlak MRDP- jest całkowicie zamknięta, jechać można chodnikiem. W Gołdapi czekałem godzinę
w kultowej restauracji u Jędrusia, by zjeść kartacze. Byłem tu grubo przed szóstą nad ranem. Nic nie spałem. Od Gołdapi droga cudowna,
duża róznica wzniesień- podjazdy i zjazdy na przemian, a widoki przepiękne. Zajechałem na wiadukty w Stańczykach. Objechałem także jezioro w miejscowości Wiżajny, czego
nie zrobiłem z Mareckim rok temu- naokoło jeziorka jedzie się wąskim asfaltem przez 14 KM- widoki przepiekne. Chwilę wczesniej oczywiście byłęm na trójstyku granic Polski, Rosji i Litwy.
Od Gołdapi wiatr w 75% w twarz- jak skręciłem na Suwałki to juz miałem 100% w twarz.
W Suwałkach zjadłem tylko obiad- jakieś małoatrakcyjne miasto, więc wyjechałem z niego. Postój miałem zaplanowany w m.Jemieliste,
ale zajechałem jeszcze do Filipowa. Bo już jednego Filipa mam, a gdybym miał dwóch FILIPÓW to...jak mówi mój synek:byłbym
nie tylko szczęśliwy, ale nawet przeszczęśliwy.
Jazda nie jazda na czas- to wycieczka na totalne zatrzymywanie się i zwiedzanie. Zrobiłem równe 400 KM pod rząd. Rower odstawiłem
o 16-tej.
Korsze- eksponat nocą © Robert1973

jezioro Mamry © Robert1973

miejscowość Gołdap © Robert1973

kartacze © Robert1973

wiadukty w Stańczykach © Robert1973

wiadukty © Robert1973

wiadukty w Stańczykach © Robert1973

Trójstyk granic © Robert1973

zakaz nawet tam stania © Robert1973

miejscowość Suwałki © Robert1973

miejscowość Filipów © Robert1973


  • DST 115.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-"Berlinka"-Żelazna Góra-Górowo Iławeckie-Wojciechy

Wtorek, 8 maja 2012 · dodano: 10.05.2012 | Komentarze 0

Wyjechałem o 20-tej. Na początek jazda berlinką. Jak skręcałem na Żelazną Górę było juz ciemno /22-ga /.Od tej chwili byłem zdany tylko na siebie.
Tam jest tak ciemno, bezludnie, bezsklepowo, że ho ho. W oddali widać było łunę światła bijącego z terytorium Rosji. Bo to tereny blisko granicy oczywiście.
Dojechałem do północy do małej miejscowości Wojciechy w powiecie bartoszyckim.
Było zimno, jakieś 4 stopnie. Nic nie wiało, nie padało.Tu dojechałem do północy
m. Wojciechy © Robert1973


  • DST 101.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-"Berlinka"-Szyleny-Bemowizna-Chruściel-"Berlinka"-Elbląg

Poniedziałek, 7 maja 2012 · dodano: 07.05.2012 | Komentarze 0

Jakoś byłem zmęczony aż do południa- więc po południu wyjechałem, by odpocząć.
Pojechałem nad swoje ulubione jezioro w Szylenach.
Tu jestem na torowisku w Bemowiźnie
m. Bemowizna © Robert1973
.
Śmiało można robić takie zdjęcia bo jak widać pociągi tu nie często jeżdżą.
rozkład jazdy PKP © Robert1973

Piotr, masz takie kapliczki w swojej kolekcji ? Sa one w m. Szalmia i Czosnowo
kapliczka k. m. Szalmia © Robert1973

kapliczka bardzo ładna © Robert1973

kapliczka © Robert1973

ostatnie jakies 20 KM przejechałem z Mikołajem, który namierzył mnie na Berlince. jechaliśmy w przedziale 30- 60 KM/h. Oczywiście ten Mikołaj nie jest Święty, ale jest równie sympatyczny.


  • DST 100.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg 3 kółka po obrzeżach miasta

Niedziela, 6 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 0

Dziś trzy, ale większe. A tak a propos spowalniania ruchu w Elblągu. Na ul. Kościuszki też się udało- nikt nie wyprzedzi ani wolno jadącego autobusu, a tymbardziej...stojącego.