Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 681044.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 113.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg miasto + Elbląg-Malbork-Nowy Dwór Gdański-Elbląg

Poniedziałek, 4 listopada 2013 · dodano: 04.11.2013 | Komentarze 0

Ale numer. Wczoraj przejechałem zaledwie...3 km i dopiero dziś zobaczyłem, że
łącznie na BS od roku 2011 miałem łącznie do wczoraj przejechane...99999 km.
A dziś 113 km bo...jeszcze mam motywację w tym roku do jazdy w zimnie i
silnym wietrze.
Przed pracą 30 km z samego rana. TCR wyjechałem o 17-tej.


  • DST 3.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg

Niedziela, 3 listopada 2013 · dodano: 03.11.2013 | Komentarze 0

motywacja w moim przypadku jest najważniejsza.
w tym roku nie mam motywacji, żeby jeździć podczas deszczu.


  • DST 53.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg

Sobota, 2 listopada 2013 · dodano: 02.11.2013 | Komentarze 0

Nic.


  • DST 67.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Piątek, 1 listopada 2013 · dodano: 02.11.2013 | Komentarze 0

Nic.


  • DST 62.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Czwartek, 31 października 2013 · dodano: 31.10.2013 | Komentarze 0

Standard- czyli jazda po pracy na Solnicę przez Marzęcino, Nowakowo i do Elbląga.
Z domu do domu 48 km- pozostałe km robię gratem w drodze do i z pracy.
Totalny brak czasu. I dobrze.


  • DST 60.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Środa, 30 października 2013 · dodano: 30.10.2013 | Komentarze 0

60 km, czyli nic. Naprawdę ?
No to poczytajcie. Dziś przejrzałem sobie dawno zakupiony przeze mnie
Przewodnik rowerowy TRÓJMIASTO I OKOLICE- Pascala.
No i znalazłem coś takiego w dziale: PRZED WYPRAWĄ- Planowanie trasy:
"Ważne, by nie porywać się od razu na wielkie czyny, ale stopniowo przyzwyczajać organizm do roweru,
wiążącego się z jazdą wysiłku fizycznego, sposobu wykorzystania mięśni i obciążenia stawów.
Na pierwszy raz wystarczy dystans około 10 km, potem stopniowo będą padać kolejne granice
możliwości: 20km, 30 km, 50 km, 100, 150 km.
Z drugiej strony, nie należy przesadzać i nie doceniać swoich możliwości".
----i to jest teraz najciekawsze !!!- przeciętna zdrowa osoba nie powinna mieć trudności
z tygodniową wycieczką na dystansie ok. 500 km.
...cholera, to ja jestem zdrowy jak byk. Pozdrawiam wszystkich zdrowych.


  • DST 61.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Solnica-Orliniec-Marzęcino-Nowakowo-Elbląg

Wtorek, 29 października 2013 · dodano: 29.10.2013 | Komentarze 0

to samo co wczoraj. Czyli nic.


  • DST 61.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg i okolice

Poniedziałek, 28 października 2013 · dodano: 28.10.2013 | Komentarze 0

dzisiaj nic, więc napiszę co robiłem w weekend.
I w sobotę i w niedzielę jazda na średnio 27 km/h. Wiało extra.
Nie dość napisać, że w sobotę w rzeczywistości pierwsze 174 Km jechałem pod wiatr.
Dopiero w Grudziądzu wiało mi z boku, czasami w plecy. Pod wiatr miałem 25,5 km/h.
Wiele odcinków jechałem dosłownie 15 km/h, no i stopniowo nieznacznie, ale jednak początek to jazda do góry.
Aha, no i padało na odcinku od Ostródy do Grudziądza, nie zawsze, ale co z tego jak i tak byłem mokry.
Mimo wszystko fajnie, bo wiatr choć mocny wiał z południa, więc nie był zimny.
A w niedzielę, nie mogłem za bardzo się oddalać od domu, więc 96 km zrobiłem przed śniadaniem / tym razem od 5 nad ranem /.
Potem wyjechałem z myślą, że jednak dziś nie będzie padać- nawet wyjeżdżając po 9-tej zdążyłem spojrzeć na pogodę
na Polsacie- czarne chmury ale bez deszczu. No więc na trasie było tak- lało już za Malborkiem / 35 km / ,
w okolicach Tczewa byłem juz totalnie mokry, a przed Starogardem Gd. po trzech godzinach jazdy było już mi
wszystko jedno - nie miałem jednak chęci na obiad w trasie, więc skręciłem na Tczew i postanowiłem wracać do domu.
Byłem nawet niedaleko domu Lucjana- wiem, że by mnie ugościł- co z tego, jak nie lubię jeść w mokrych ciuchach,
nie lubię się nawet zatrzymywać- jednak nie to było najgorsze- miałem skórzane rękawiczki- od deszczu tak mi
zafarbowały, że ręce miałem dosłownie czarne jak górnik- ale wstyd- babka w sklepie udostępniała mi nawet środki czystości
i wodę- nic by to nie dało- szorowałem już wiele razy a i tak do dziś farba mi całkiem nie zeszła.
Po powrocie w domu miałem 256 km- przebrałem się w suche rzeczy- juz nie padało, więc góralem pojeździłem sobie w okolicy
Elbląga dobijając do równych 300 km.
Żadnych zdjęć bo co fotografować jak ciągle jeżdżę na tej trasie. A, mogłem sfotografować fury- i w sobotę i w niedzielę
widziałem kilka Peugeot model 607- samochód moje marzenie...to taki mój rower karbonowy, którego nie mam. Ślad mam zapisany na endomondo.
Naprawdę, tak myślę, że to nie warunki atmosferyczne i inne okoliczności zwłaszcza te niesprzyjające są najważniejsze.
Najważniejsze, że miałem w ogóle czas, najważniejsze że mam chęci nadal jeździć bo chcę jeździć.
Za rok nie będę się bawił w jakieś... TRZYSTA.
Pewnie będzie ciekawie.


  • DST 301.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Kiezmark-Mikoszewo-Stegna-Elbląg + Eg-Malbork-Starogard Gd-Tczew-Malblork-Eg + okolice

Niedziela, 27 października 2013 · dodano: 27.10.2013 | Komentarze 0

czterdzieste ósme TRZYSTA / w tym roku /.
Żadne atrakcje, żadne emocje, żadne krajobrazy.
Jazda dla utrzymania sprawności fizycznej, wszak z racji wykonywanego przeze mnie zawodu- oczekuje też tego ode mnie mój pracodawca...


  • DST 302.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Elbląg-Pasłęk-Ostróda-Iława-Grudziądz-Kwidzyn-Malbork-NDG-Marzęcino-Nowakowo-Elbląg

Sobota, 26 października 2013 · dodano: 26.10.2013 | Komentarze 0

czterdzieste siódme TRZYSTA / w tym roku /- ślad na endomondo.
cel: utrzymanie sprawności fizycznej.