Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 680654.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



KOD APOLLO 1.195

Niedziela, 14 lipca 2019 · dodano: 14.07.2019 | Komentarze 1

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go coraz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 13 tysięcy 769 kilometrów.

wczorajszy motyw z ekspresówką to prawda. Jeździłem po niej i wczoraj i kilka lat temu.
A dziś jeździłem i sam, i z Marcinem, i z Marco Pantani i znowu sam.
Bo inaczej na Księżyc się nie da. I szosowym, i na Wigry 3

Orneta kulminacyjnym punktem.
takie dziewczyny tu są.



KOD APOLLO 1.266

Sobota, 13 lipca 2019 · dodano: 13.07.2019 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go coraz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 13 tysięcy 969 kilometrów.

na początek...droga ekspresowa S7.
GDDKiA przychylnie rozpatrzyła mój wniosek i na godzinę zamknięto dla mnie odcinek w stronę Gdańska na odcinku:
Nowy Dwór Gdański- Kiezmark, Kilkanaście kilometrów. wspomnienia powróciły.
a potem ? Potem wjechałem na asfaltowy wał bo w Kiezmarku trafiłem na ultramaratończyka z Warszawy z nr 73, uczestnika WISŁA 1200 oczywiście.
I tak sobie pojechaliśmy na wyspę sobieszewską.

a potem? Potem samotnie Tczew i jego okolice.
Przed Elblągiem trafiłem na Marco Pantaniego. I to z Nim wjechałem do miasta.

ostatnie 20 km na Wigry 3. Bo już jest zrobione. Bez zdjęcia bo muszę dopracować jeszcze kilka detali.
Kiedyś będzie więcej dni w roku, gdy będę jeździł wyłącznie na Wigry 3.

to właśnie ekspresówka i...zero blachosmrodów.



ultramaratończyk Dawid Cegielka

Warsaw to moje miasto

Wisła nad Tczewem

no i Marco Pantani.


KOD APOLLO 1.336

Piątek, 12 lipca 2019 · dodano: 13.07.2019 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go coraz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 14 tysięcy 169 kilometrów.

nic szczególnego.


KOD APOLLO 1.337

Czwartek, 11 lipca 2019 · dodano: 12.07.2019 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go coraz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 14 tysięcy 284 kilometrów.

...no cóż. Jadę dalej. 


KOD APOLLO 1.349

Środa, 10 lipca 2019 · dodano: 10.07.2019 | Komentarze 1

... pozostało 14.412 km.

usłyszałam dzisiaj, że samo wyznaczenie sobie celu
daje już 42 % szans na pełne zrealizowanie marzenia.
ja zrealizowałem już 96 %.
i w takim momencie lekarz wyznacza mi nagle dietę
nnajgorsze dla mnie jest to, że nie mogę jeść czekolady.
teraz jest trudny dla mnie czas.
bo jest bez czekolady.


KOD APOLLO 1.350

Wtorek, 9 lipca 2019 · dodano: 09.07.2019 | Komentarze 2

... pozostało 14.527 km.

... pozostało 128 dni.


KOD APOLLO 1.352

Poniedziałek, 8 lipca 2019 · dodano: 08.07.2019 | Komentarze 2

... pozostało 14.643 km do Księżyca.

... pozostało 245.837 km  do mieszkania na Księżycu.

... pozostało 630.240 km do Ziemi.

To jedno.
Ważniejsze jest to drugie.
Abym jutro ponownie mógł wyjechać i zwyczajnie zrobić swoje.


KOD APOLLO 1.360

Niedziela, 7 lipca 2019 · dodano: 07.07.2019 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go coraz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 14 tysięcy 768 kilometrów.

Jadę dalej.
jadę dalej z myślą... o moich przeciwnikach.
Bo wiem o czym myślą, bo wiem że istnieją.

I tylko tyle.
Nie mam zamiaru z wami rywalizować.
Rozwaliłem was już na starcie.


KOD APOLLO 1.365

Sobota, 6 lipca 2019 · dodano: 06.07.2019 | Komentarze 2

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go coraz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 14 tysięcy 888 kilometrów.

...jeździłem dziś na rowerze.
wieczorem grzecznie poszedłem do szpitala. Krew oddaję w tym tygodniu i przez mocz i przez usta.
Łagodniejsze jest to, że wyrwałem zęba. Ależ się tego bałem. Ostatnio zęby wyrywałem ponad 30 lat temu.
Teraz musiałem, w przedostatnim wypadku ząb pękł mi i...nie mogłem go wyleczyć.
Po wyrwaniu wysiłek zakazany...już jest dobrze.
Gorsze było to, że stwierdzono wobec mnie podejrzenie Rabdomiolizy.
Ostatecznie po pięciu godzinach w szpitalu lekarze wykluczyli tą chorobę, ale kilka jej objawów miałem, co mnie niepokoiło.
No cóż, jestem w domu. Wniosek...bez kroplówek na Księżyc się nie dojedzie.







do domu tym razem pieszo.


KOD APOLLO 1.366

Piątek, 5 lipca 2019 · dodano: 05.07.2019 | Komentarze 0

Księżyc jest moją inspiracją, widzę Go coraz bardziej większego, jest ode mnie w odległości zaledwie 15 tysięcy 003 kilometrów.

w tym tygodniu rowerowo mam dwa kolejne problemy, z którymi muszę żyć, przynajmniej jeszcze jakiś czas.
Dla utrzymania równowagi otrzymałem dwie wspaniałe rowerowe propozycje.
Dlatego nie napiszę nic. Przepraszam.
Później o nich napiszę.