Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 663623.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



Księżyc był moją największą inspiracją

Wtorek, 13 stycznia 2026 · dodano: 13.01.2026 | Komentarze 3

50 góral
znowu jestem sam, więc piszę do ciebie z nadzieją, że jeszcze mnie pamiętasz.


Że pamiętasz, jak razem pędziliśmy po asfalcie, a nawet po lesie,
jak wspinaliśmy się na wszystkie możliwe podjazdy i te chwile, gdy zjeżdżaliśmy z gór w Szklarskiej Porębie,
z wiatrem w oczach, nie tylko w słońcu, ale też w wielkich strugach deszczu, a nawet w ulewie.
Pamiętasz ?
Bo ja pamiętam to wszystko.

Pamiętam każdy dzień od piątej nad ranem z tobą, kiedy nogi rwały się do pedałowania,
a serce biło rytmem szosy. Pamiętam zmęczenie, które zawsze było słodkie, bo zasłużone.
pamiętam ciszę pól, zapach asfaltu po deszczu, stukot łańcucha, te wszystkie poranne chwile przeistaczania się nocy w dzień
i również ten moment kiedy świat zanikał, a pojawiała się noc, kiedy nadal byłem ja, rower, droga, no i ty przede wszystkim.
Pamiętasz ?
bo ja pamiętam to wszystko.

a teraz jest mi smutno, i trudno mi jest, bo zostałem nagle bez ciebie.
czekam, aż wrócisz. czekam na to, aż znowu będziemy razem.
wróć do mnie bo bez ciebie trudno mi jeździć.
dziś także nie było mi łatwo, no i przede wszystkim było mi smutno, bo to był kolejny dzień,
kolejna próba bez ciebie,
napisz mi gdzie jesteś, przyjadę do ciebie, przyjadę.

nie rozumiem, chyba nikt z nas na siebie się nie obraził ?
a może coś pękło, może coś się nadwyrężyło ?
ale ja się nie poddaję, dbam o ciebie mimo wszystko, jeżdżę, więcej odpoczywam,
choć to właśnie jest dla mnie teraz najtrudniejsze.
jeżdżę, choć nie jestem w pełni silny, a tak bardzo bym chciał.
Będę silny tylko wtedy, kiedy do mnie wrócisz. Naprawdę.
więc wróć do mnie, nie na chwilę. Na dobre. Bo czeka na nas jeszcze długa droga.
Tyle kilometrów. Tyle wschodów słońca.

ja... ja naprawdę tęsknię za tobą.
Zdrowie- wróć do mnie, proszę cię.





Komentarze
Ignacio
| 13:33 środa, 14 stycznia 2026 | linkuj Roberto. A ochraniacze na kolana i łokcie, masz? Bo zima jest. Jesteśmy z Tobą!
Betty
| 08:48 środa, 14 stycznia 2026 | linkuj Wraca...po cichu dozując swoje nadejście...
BUS
| 06:18 środa, 14 stycznia 2026 | linkuj Nie jesteś sam..
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!