Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robert1973 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 680654.00 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią brak danych. i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Statystyki zbiorcze na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robert1973.bikestats.pl

Archiwum bloga



  • DST 161.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

ZIEMIA - KSIĘŻYC

Piątek, 7 września 2018 · dodano: 07.09.2018 | Komentarze 8

Księżyc jest moją inspiracją.
Pozostało 57.580 km i 847 dni.

Zmiana w oku jest ogromna. Przez to, że w zdrowym oku wrócił mi w pełni wzrok...nie mam problemu ze wstawaniem.
Zaczynam więc wcześnie rankiem gdy jest ciemno, słońce omijam, pozostała część wieczorem.
Nie przemęczam się bo nie jeżdżę więcej niż 30 km/h, praktycznie rowerem też nie robię więcej niż 100 km, bo dzisiejsze kilometry rozłożyłem na dwa rowery. Wracałem do domu co prawda szybciej, ale na kole z przypadkowymi kolarzami...więc to tak jakbym się turlał. Rozpoczął się nowy proces leczenia. Jestem pełen entuzjazmu i wiary, że jednak nagle znowu źle się tym razem nie będzie dziać. Przecież prowadzę normalny tryb życia. Rower sprawia, że nie drętwieje mi twarz, znowu mam apetyt...no i najważniejsze: nie chce mi się podczas dnia spać. 

Nadal są we mnie emocje związane z BB Tour.
Chciałbym się pochwalić, że w ogólnej klasyfikacji awansowałem na 28 pozycję, natomiast w swojej kategorii OPEN, na ponad 200 zawodników zostałem sklasyfikowany na 11 pozycji. To dla mnie ważne.
jest jeszcze inna istotna dla mnie kwestia:
- na promie mając numer 150 startowałem z osobami z numerami odpowiednio od 149 do 154.
Od samego początku oczywiście jechaliśmy wspólnie razem, długo nawet z Romanem Piszczatowskim- numer 155.
Po jakichś 200 km 151 i 152 odpadli, ale w reszcie trzymaliśmy się równo, aż do 700 km !!
Potem pogoda i teren jakoś nas rozsypała. 
Z tej grupy przyjechałem na metę pierwszy>
Lucjan wjechał po mnie 44 minuty później, Roman godzinę i 55 minuty później, Paweł Kosiorek równe dwie godziny później, Marek Stolarski  godzinę i 49 minut był po mnie. To mili i silni rowerowo koledzy, więc tym bardziej cieszy mnie fakt, że dałem radę.

Jak to jest ze mną ? Cały czas pracuję nad sobą, z Nikim nie walczę, póki nie pokonam samego siebie, póki nie sprostam problemom, które tak łatwo się mnie przyczepiają. po raz kolejny piszę, że niezmiernie miło mi było ponownie jechać na trasie w tak doborowym towarzystwie. BB Tour jest zbyt kultowy dla mnie, aby go opuścić.

Oficjalnie startuję wyłącznie w ultramaratonach z trasą minimum 1000 km. 
Obecnie mam takich już: 9 z łącznym dystansem 14 tysięcy 462 oficjalnych kilometrów.
Średnia kilometrów na ultramaraton wynosi: 1606 km.

Najbliższy MRDP GÓRY w przyszłym roku. Mam nadzieję, że oczy będę już miał zdrowe.
Dziękuję za miłe słowa, myśli. Czuję to.
powrót z Wysoczyzny Elbląskiej
powrót z Wysoczyzny Elbląskiej © Robert1973


  • DST 83.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

JADĘ DALEJ, TO CUDOWNE !!

Czwartek, 6 września 2018 · dodano: 06.09.2018 | Komentarze 5

Księżyc jest moją inspiracją.
Pozostało 57.580 km i 847 dni.

...w środę przeszedłem kolejną, jak się okazało przyśpieszoną operację oka.
Bo powinienem mieć ją dopiero po dwunastu miesiącach od przeszczepu rogówki.
Okazało się jednak, że szwy musiałem mieć wcześniej zdjęte bo to one były przyczyną tego, iż oko się nie goiło.
Szwy jakoś się rozlazły i drażniły mi oko. Bez szwów dodatkowo nie muszę nosić soczewki opatrunkowej, co też jest dla mnie plusem. Jest więc teraz duża szansa, że oko będzie się goić prawidłowo.

Zakazu rowerowego nie mam. Mam prowadzić normalny tryb życia. 
Już na stole operacyjnym przed zaśnięciem jeden z lekarzy powiedział: " no to będziemy kroić kolarza...";
"a po czym poznajesz ?"- zapytał kolega..."zobacz, on nawet palce u rąk ma opalone do połowy"...

Cały Wydział Okulistyki Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku wie o tym, że jeżdżę na rowerze i wie, ile jeżdżę.
Więc ten temat uważam za zakończony.
Bardziej należy mi się zakaz chodzenia do kina, a na pewno na basen, niż na rower.

Poprawę widzę, bo zdrowe oko patrzy od dziś na pełne 100%, a wcześniej nigdy tak podczas choroby nie było.
To połowa sukcesu, ale już coś. to nie Słońce, to Księżyc jest moją insopiracją
to nie Słońce, to Księżyc jest moją insopiracją © Robert1973


NIC

Środa, 5 września 2018 · dodano: 24.01.2023 | Komentarze 0

nic


NIC

Wtorek, 4 września 2018 · dodano: 24.01.2023 | Komentarze 0

nic


  • DST 197.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

326 tysięcy 740 km

Poniedziałek, 3 września 2018 · dodano: 03.09.2018 | Komentarze 5

Księżyc jest moją inspiracją.
Pozostało 57.663 km i 850 dni.

Klinika w Gdańsku.
więcej kilometrów nie będzie. Nie w najbliższym czasie.


  • DST 131.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

ZIEMIA - KSIĘŻYC

Niedziela, 2 września 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 5

Księżyc jest moją inspiracją.
Pozostało 57.860 km i 851 dni.

i znowu jest źle. Będą kolejne kłopoty.


  • DST 130.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

BAŁTYK BIESZCZADY TOUR X 7

Sobota, 1 września 2018 · dodano: 01.09.2018 | Komentarze 4

...podczas pierwszej edycji po wjechaniu na metę wyrażałem radość, że jestem w takim właśnie gronie. A teraz jak jest ?
W tym roku przejechałem tą trasę po raz siódmy. Na mecie nikt mnie nie witał. Nic się nie stało.
Najważniejsze, że to ja miałem możliwość przywitać na mecie elblążanina Marka, z którym mam możliwość oczywiście jeżdżenia na co dzień. Marek Piecek wjeżdżał na metę, a ja bardzo głośno dzwoniłem mu dzwoneczkiem na przywitanie i gratulacje oczywiście. Mam nadzieję tylko, że będzie pamiętał to bardzo długo. Marek jechał po raz pierwszy.

Obecnie wykręciłem czas 44 godzin i 40 minut, co dało mi 29 miejsce na ponad 300 osób.
Każda edycja to dla mnie lepszy wynik. Ostatni mój rekord poprawiłem o 2 godziny i 8 minut.
Od pierwszej edycji to już 13 godzin lepiej. 
Najważniejsze dla mnie liczby to takie, że od startu, czyli od godziny 8:40 do północy przejechałem 400 km- w Wagancie zameldowałem się jeszcze 18 minut przed północą.
W dobę natomiast rekordowo po raz pierwszy przejechałem 610 km meldując się w Nowym Mieście nad Pilicą, co prawda do pełnej doby miałem jeszcze 26 minut, ale już nie kręciłem bo potrzebna była przerwa.
Ważne dla mnie również było to, że podczas przejechania 400 km w sobotę- w niedzielę przejechałem 500 km dojeżdżając aż za Brzozów.

Łącznie z 44 godzin i 40 minut na rowerze spędziłem jakieś 37 godzin ze średnią 28 km/h- przejechałem równe 1030 km.

START: sobota 8:40
PK01 PŁOTY 76 km: sobota 11:10
PK02  ŁOBEZ 113 km: sobota 12:27
PK03 DRAWSKO POMORSKIE 130 km: sobota 13:02
PK04 MIROSŁAWIEC 175 km: sobota 14:42
PK05 PIŁA 230 km: sobota 16:34
PK06 NAKŁO 290 km: sobota 18:52
PK07 SOLEC 340 km: sobota 21:04
PK08 WAGANT 400 km: sobota 23:42
PK09 GĄBIN 483 km: niedziela 2:50
PK10 ŁOWICZ 525 km 4:40
PK11 NOWE MIASTO 610 km: niedziela 8:14
PK12 STARACHOWICE 710 km: niedziela 12:22
PK13 OPATÓW 760 km: niedziela 15:35
PK14 MAJDAN KRÓLEWSKI 814 km: niedziela 18:18
PK15 SĘDZISZÓW 860 km: niedziela 20:22
PK16 BRZOZÓW 907 km: niedziela 23:17
PK17 USTRZYKI DOLNE 955 km: poniedziałek 2:50
META: poniedziałek: 5:20

Ze względu na stan zdrowia jechałem w grupie OPEN...ale tylko do 650 km. 
Potem jechałem całkowicie samotnie od czasu do czasu Kogoś mijając.
Rower posłusznie jechał...nie miał wyboru, nie dość, że sam jest młodziutki to dałem mu jeszcze przed maratonem nowe koła, opony, dętki i cały napęd. W zamian nie położyłem się spać ani na minutkę.
Pogoda ? Trochę osób ze względu na nią właśnie zeszło z trasy. A jak wpłynęła na mnie ?
Jestem prze szczęśliwy, że ponownie miałem możliwość uczestniczenia w tym właśnie ultramaratonie.
Ktoś schodzi z trasy, ktoś coś ponarzeka, a ja nie mam godności położyć się spać nawet na chwilę.
Nigdy nie spałem na BB TOUR.
Koszulkę mam już mistrzowską z tęczową obwódką, ale tym razem będzie z cyfrą 7.
Cieszę się jak dziecko bo nie mam talentu, cierpliwie będę walczył z edycji na edycję o czas bliski 40 godzin.
Gratulacje dla Wszystkich Uczestników z którymi byłem na trasie !!
Podziękowania dla Joasi za kibicowanie i dokładne meldunki z trasy.

Tort wyszedł z tego ładny.
Wisienką na tym torcie niech będzie fakt, że kolejny elblążanin Mariusz Kurowski ( SIERRA ) po raz pierwszy ukończył BB tour.
I to ja własnie przekonałem Go do uczestnictwa w tym wydarzeniu.




  • DST 129.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

ZIEMIA - KSIĘŻYC

Piątek, 31 sierpnia 2018 · dodano: 31.08.2018 | Komentarze 3

Księżyc jest moją inspiracją.
Pozostało 58.121 km i 853 dni.

jestem już 326 tysięcy 282 km. Średnia na dzień spadła do 68 km 138 metrów.


wszystkie moje rowery przejechały łącznie 367 tysięcy 251 km

1) szosowy GIANT TCR ma 128 tysięcy 560 km
2) górski GIANT ma 104 tysiące 073 km
3) szosowy WHEELER ma 100 tysięcy 105 km
4) szosowy GIANT propel ma 17 tysięcy 735 km
5) szosowy Giant advanced ma 15 tysięcy 944 km
6) górski ANTHEM ma 834 km

miesiące:
1) CZERWIEC: 37.162 km- 11,4 %
2) SIERPIEŃ : 33.260 km
3) maj   :  31.585 km
4) MARZEC: 31.305 km
5) październik: 27.276 km
6) kwiecień: 26.732 km
7) lipiec: 26.307 km
8) luty: 24.199 km
9) wrzesień: 24.068 km
10) styczeń: 23.682 km
11) listopad: 22.849 km
12) grudzień: 17.751 km- 5,4 %

dni tygodnia:
1) SOBOTA: 62.715 km- 19,2 %
2) NIEDZIELA: 56.634 km
3) poniedziałek: 45.475 km
4) środa: 44.796 km
5) czwartek: 44.076 km
6) piątek: 36.532 km
7) wtorek: 36.054 km- 11,0 %

pory roku:
1) LATO: 96.729 km- 29,6 %
2) WIOSNA: 89.628 km
3) JESIEŃ: 74.293 km
4) ZIMA: 65.632 km- 20,1 %


  • DST 191.00km
  • Sprzęt GIANT TCR 1
  • Aktywność Jazda na rowerze

ZIEMIA - KSIĘŻYC

Czwartek, 30 sierpnia 2018 · dodano: 31.08.2018 | Komentarze 2

Księżyc jest moją inspiracją.
Pozostało 58.262 km i 854 dni.

z Mario 100 km, samemu 500 metrów, z nowym kumplem 90, 5 km...albo jakoś na odwrót.
Mario oczywiście jest tam daleko.



nowy kumpel
nowy kumpel © Robert1973


ZIEMIA - KSIĘŻYC

Środa, 29 sierpnia 2018 · dodano: 31.08.2018 | Komentarze 1

Księżyc jest moją inspiracją.
Pozostało 58.453 km i 855 dni.